Najgłębiej skrywana tajemnica żywienia.

Jedną z najgłębiej skrywanych tajemnic biznesu związanego z żywieniem jest fakt, że istnieje pewna cudowna substancja odżywcza, wywierająca dobroczynny wpływ na nasz metabolizm, ogólnie dostępna i rzadko w pełni wykorzystywana. To tlen.

Ludzki organizm potrzebuje go mnóstwo. Można przeżyć cztery tygodnie bez jedzenia, cztery dni bez wody, ale tylko cztery minuty bez tlenu. Nie ma bardziej niezbędnej dla człowieka substancji.

Cały proces trawienia sprowadza się do rozdrabniania pokarmu na mikroskopijne „kęsy”, wysyłane następnie do komórek, gdzie, łącząc się z tlenem, ulegają spaleniu, wydzielając energię. Ta prosta reakcja generuje 95% energii w organizmie. Bez tlenu pożywienie jest bezużyteczne, tak jak polana w kominku, jeśli nie ma wystarczającego dostępu powietrza. Organizm człowieka jest niczym biologiczna maszyna, generująca ciepło – wydziela się ono podczas każdej reakcji chemicznej, jaka w nim zachodzi. Na poziomie komórki, pokarm stanowi paliwo, a tlen służy do „rozniecenia ognia”, w którym jest ono spalane. Dlatego zużycie tlenu jest najpowszechniejszą miarą wydajności metabolicznej. Z tego też powodu, oddychanie jest dla metabolizmu takie ważne.

O dziwo, tak niezbędny element odżywiania, jak oddychanie, jest bardzo  niedoceniany. I to pomimo tego, że fakt wydzielania energii, dzięki połączenie tlenu i węglowodanów z pokarmu, znany jest każdemu z lekcji biologii. Im więcej człowiek oddycha, tym więcej spala. Można to wykorzystać, wykonując proste ćwiczenie. Jeżeli przed posiłkiem jesteśmy spięci, należy kilka razy głęboko i powoli odetchnąć, postępując przy tym zgodnie z poniższym schematem:

  • przyjmij optymalną pozycję: plecy proste, stopy płasko na ziemi,
  • oczy mogą być zamknięte lub otwarte,
  • po wdechu wstrzymaj oddech na kilka sekund,
  • zrób solidny wydech,
  • powtórz tę czynność 5-10 razy.

Może to zatrzymać reakcję na stres nawet w minutę, zależnie od jej intensywności. Wstrzymanie oddechu wprowadza w błąd kłębki szyjne, specjalne receptory umiejscowione w tętnicach szyjnych. W przewidywaniu wzrostu ciśnienia krwi, stymulują one rozszerzenie naczyń krwionośnych, co prowadzi do spadku ciśnienia i tym samym - osłabia reakcję na stres. Już tylko 2/3 pełnego wdechu powstrzymuje wzrost ciśnienia, wynikający z wysiłku związanego z wypełnieniem płuc, zaś wydech głębszy, niż wdech, usuwa z nich zastałe powietrze. Głęboki i powolny oddech zwiększa też wydzielanie endorfin, dając uczucie odprężenia i zadowolenia. Najlepsze efekty osiąga się, oddychając przez nos, gdyż powietrze wówczas się ogrzewa do temperatury ciała, co zapewnia najbardziej wydajne działanie płuc. Ponieważ receptory nerwowe w obrębie nosa połączone są bezpośrednio z mózgiem, takie oddychanie wywiera też silny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. W razie trudności związanych z zatkaniem zatok, oddychanie ustami również będzie skuteczne. Położenie rąk na brzuchu podczas wykonywania czynności opisanych powyżej, pomaga w skupieniu się na nich i ułatwia odprężenie.

Rozumiejąc wpływ tlenu na przemianę materii, można spróbować włączyć tę niezbędną substancję odżywczą do codziennych posiłków, w ramach prostego, lecz doniosłego w skutkach, eksperymentu żywieniowego.

 

Na podst. The Best Kept Nutritional Secret, Marc David, Institute for the Psychology of Eating

 

 

Sieci społecznościowe

Tagi