Lubczyk przy wyczerpaniu nerwowym

Lubczyk ogrodowy to okazała bylina z rodziny baldaszkowatych o wysokiej łodydze, rozgałęziającej się na górze. Liście pierzastozłożone, lśniące. Ma szczycie łodygi w lipcu tworzą się baldachowate. kwiatostany o niewielkich żółtawych kwiatach. Owocem jest owalna rozłupka. Cała roślina ma zapach, selera.

Surowcem leczniczym jest kłącze z korzeniami. Zawiera dużo skrobi, olejku lotnego, cukry, żywicę, kumarynę, kwasy organiczne. Kłącze wykopuje się jesienią, myje, nawleka na sznurek i suszy na strychu.

Korzeń działa nieznacznie moczopędnie, ale przyśpiesza wydalanie chlorków i mocznika. Używa się go pomocniczo przy niewydolności nerek, nieżytach dróg moczowych i złej przemianie materii.
Od dawien dawna uważany za afrodyzjak (miał zwiększyć popęd płciowy), czemu dzisiejsze autorytety medyczne zaprzeczają. Medycyna ludowa zalecała go tez jako środek napotny i wykrztuśny, zwłaszcza przy dychawicy oskrzelowej. Wywar poprawia trawienie, a świeże liście gotowane na mleku pomagają przy chorobach kobiecych. Napar polecany jest przy wyczerpaniu nerwowym.

Odwar: łyżkę rozdrobnionych korzeni zalać szklanką wody, wymieszać i ogrzewać przez 30 min, nie dopuszczając do wrzenia, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po łyżce.

Napar: 15 – 20 g korzeni zalać litrem wody. Można dodać soli i pieprzu (przypomina wtedy rosół) lub miodu albo też cukru. Kąpiele w naparze z liści i łodyg działają dezodorująco i odprężająco.

Najczęściej stosowany jest jednak w kuchni. Nigdy nie należy szafować lubczykiem, ponieważ ma bardzo intensywny smak i aromat.

 

Źródło: herbae.pl

Sieci społecznościowe

Tagi