10 powodów, by wybrać fundusz (nie)aktywny - cz. 1

Istnieje 10 powodów, bardzo na czasie, by teraz wybrać aktywne zarządzanie. W rzeczywistości, tak zatytułowała swój artykuł reklamowy Janus Capital Group, prowadząca rodzinę funduszy inwestycyjnych. Uważam go za rodzaj inwestycyjnego porno. To, oczywiście subiektywna opinia. Po zapoznaniu się z moją analizą, sami będziecie mogli stwierdzić, czy się z nią zgadzacie. Zacznijmy od tego, że w 2000 r. Janus zarządzała aktywami o wartości 321 mld dol. W reklamach chwaliła się, że prowadzi głębsze badania niż inni, co pozwala jej dotrzeć do niedocenianych akcji. Jednak w 2013 r. jej aktywa, nie licząc funduszy pieniężnych, były warte już tylko niecałe 100 mld dol.

Powód 10: Patrz przed siebie, a nie za siebie Janus twierdzi, że fundusze indeksowe nieustannie podążają za wartością kapitalizacji. Kiedy spółka staje się większą częścią indeksu, automatycznie rośnie też jej udział w pasywnym portfelu, niezależnie od jej perspektyw na przyszłość. Tymczasem, wczorajsi zwycięzcy często stają się jutrzejszymi przegranymi. Aktywni menedżerowie mogą przewidzieć zmianę.

Fakty: Po pierwsze, to aktywni menedżerowie ustalają ceny, a pasywni inwestorzy przyjmują cenę rynkową jako najlepsze oszacowanie wartości spółki. Poza tym, gdyby aktywni mieli przewagę, regularnie osiągaliby ponadprzeciętne wyniki. Lecz większość radzi sobie gorzej, niż rynek i niewiele wskazuje na to, żeby ci, którzy go pokonują, nie zawdzięczali tego przypadkowi.

Powód 9: Mikro ma znaczenie Janus zwraca uwagę, że korelacje spółek (miernik tego, na ile ich notowania poruszają się razem) w grudniu 2012 r. osiągnęły 5-letnie minimum. Jest to przesłanka na korzyść aktywnego zarządzania.

Fakty: Nieważne, czy korelacje rosną, czy maleją, zdolność aktywnych menedżerów do osiągania zwrotów alfa bazuje na tym, czy indywidualne akcje wykazują szeroką dyspersję zwrotów. A to się zdarza zawsze. Aktywni muszą tylko inwestować więcej w tych, którzy osiągają relatywnie lepsze wyniki. Widać, że nie udaje im się to regularnie. Co roku, niezależnie od korelacji, rezultat jest taki sam: znakomita większość funduszy aktywnych ma gorsze zwroty, niż fundusze pasywne.

Powód 8: Zbliżają się ważne decyzje, związane z gotówką Zdaniem Janusa, spółki siedzą na rekordowych górach gotówki, a aktywni menedżerowie mogą ograniczyć ekspozycję na firmy, które, według nich, źle zarządzają swoim kapitałem i zwiększyć ją na te, które zarządzają nim dobrze.

Fakty: Teoretycznie, może to prawda, ale nie ma dowodów, że aktywni inwestorzy potrafią regularnie wykorzystywać błędy w wycenie. Poza tym, ceny to wypadkowa rynkowej mądrości: jeśli jedni aktywni trafnie zgadują, które spółki efektywnie wykorzystają gotówkę, to inni muszą się mylić. I nie sposób przewidzieć, którzy będą mieli rację.

Powód 7: Graj ofensywnie Ostatnio, rynki faworyzowały defensywne akcje, mało zmienne lub oferujące wysokie dywidendy – stwierdza Janus. Firma spodziewa się, że gdy inwestorzy zaczną znowu akceptować większe ryzyko, wielu z nich przeniesie się do mniej defensywnych sektorów. Aktywni inwestorzy nie są uwiązani do defensywnych spółek, ale pasywni będą musieli dalej trzymać ich udziały.

Fakty: Janus reklamuje tutaj swoją zdolność do „taktycznej alokacji". Powtórzę zatem: nie ma dowodów na to, że aktywni inwestorzy są w tym dobrzy. Gdyby byli, regularnie pokonywaliby rynek.

Powód 6: Strach się zmył Janus uważa, że gdy na rynku panuje strach, jak w 2008 r. czy 2011 r., inwestorzy koncentrują się na najbliższej przyszłości, przez co mogą przeoczyć lub błędnie wycenić jakąś spółkę, stwarzając okazję dla aktywnego menedżera. Gdy strach odpuszcza, rynek znów zwraca uwagę na perspektywy długoterminowe, a badania menedżera zostają nagrodzone.

Fakty: To ciekawe, gdyż aktywni menedżerowie zwykle przedstawiają sprawę na odwrót: w czasie hossy fundusze indeksowe mogą osiągać lepsze wyniki, gdyż inwestują cały kapitał, natomiast podczas bessy aktywni menedżerowie zarabiają na swoje utrzymanie. W rzeczywistości, nie ma znaczenia, czy mamy hossę, czy bessę: w każdych warunkach, aktywne fundusze osiągają gorsze wyniki.

 

Na podst.10 Reasons To Go Active—Not, Larry Swedroe, Index Universe

Sieci społecznościowe

Tagi