Astma: czy zdrowa dieta może sprawić, że będzie łatwiej oddychać?

Z astmą powiązano bowiem zaburzenia metaboliczne u dzieci i młodzieży, takie jak wysoki poziom cholesterolu i triglicerydów oraz hiperinsulinemia, bez względu na masę ciała. Także w przypadku dzieci, które piją więcej napojów słodzonych cukrem, jest bardziej prawdopodobne, że zostanie u nich zdiagnozowana astma, niezależnie od tego, ile ważą. Oznacza to, że nawet jeśli dziecko ma BMI w normie, to typowa amerykańska dieta prawdopodobnie wpływa na czynność płuc i prowadzi do wczesnych zaburzeń metabolicznych, które mogą przygotować grunt pod do astmę, otyłość, cukrzycę i inne przewlekłe choroby.

Z drugiej strony, istnieją dowody, że jedzenie warzyw i owoców oraz zawartych w nich witamin, będących antyutleniaczami, pomaga chronić dzieci przed astmą. Oczywiście, podobna dieta wspiera też zachowanie zdrowej wagi i pomaga zapobiegać chorobom przewlekłym w późniejszym życiu.

Wykazano, że utrata kilogramów osłabia u dzieci symptomy astmy. W przypadku dorosłych dowiedziono, że wysokokaloryczny, mało odżywczy posiłek, zawierający dużo zwierzęcego białka, może zaognić zapalenie dróg oddechowych, które nasila objawy astmy.

Otyłość, będąca efektem całych lat przesadzania z ubogim w składniki odżywcze, wysokokalorycznym jedzeniem, jest czynnikiem ryzyka astmy. Jednak szkodliwy wpływ takiej diety na funkcjonowanie płuc można zobaczyć dużo szybciej i to już we wczesnym okresie życia. Organizm dzieci z normalnym BMI, ale niewłaściwie się odżywiających i z zaburzeniami metabolicznymi, reaguje częstszymi zapaleniami dróg oddechowych, nawet po jednym niskiej jakości posiłku. Podsumowując, astma to kolejna choroba, do której przyczyniają się w dużym stopniu uboga dieta i siedzący tryb życia.

Ponieważ jest ona powiązana zarówno z trybem życia, jak i zapaleniami, zmiany w diecie i utrata masy ciała są nadzwyczaj skuteczne w łagodzeniu jej objawów. Jedzenie bogate w składniki odżywcze zalewa organizm ochronnymi mikroelementami, zmniejsza stany zapalne i wspomaga chudnięcie, a to pozwala uporać się ze wspomnianymi wyżej czynnikami ryzyka astmy (otyłość, wysoki poziom cholesterolu itp.). Przy odpowiedniej diecie, wielu naszych pacjentów z astmą (nawet ciężką) dochodzi do zdrowia i nie potrzebuje leków.

A warto dążyć do ograniczenia tych ostatnich czy ich odstawienia, gdyż długo działających beta agonistów łączy się z poważnymi zdarzeniami niepożądanymi, a wzmożona inhalacja kortykosteroidów wiąże się z zahamowaniem czynności kory nadnerczy, spadkiem gęstości kości i innymi problemami. Długo działający agoniści beta (często w połączeniu z inhalowaniem sterydów) mogą z czasem pogorszyć kontrolę astmy. Krótko działający beta agoniści od razu tłumią objawy, ale też mogą z czasem zaostrzyć chorobę. Powstaje błędne koło i potrzeba coraz więcej leków, jak w przypadku uzależnienia od narkotyków.

Także antybiotyki, podawane dzieciom w nadmiarze lub błędnie (w ramach walki z infekcjami wirusowymi, jak zapalenie ucha), plus ubogi jadłospis są jak zaproszenie dla astmy. W takich wypadkach wyjątkowo widać, jak istotna jest zdrowa dieta, która zmniejsza chroniczne stany zapalne i zapobiega nawracającym infekcjom.

 

Na podst. Asthma alert: can healthful eating lead to better breathing?, www.drfuhrman.com

 

Sieci społecznościowe

Tagi