Bądź czysty a wiele uczynisz dobrego

To wezwanie, to hasło bojowe w walce ze sobą i otoczeniem. Szczególnie jest przydatne w walce z pokusą i zepsuciem, z jakim spotykamy się na każdym kroku we współczesnym świecie. Wśród ludzi zajmujących się formacją człowieka utrwala się przekonanie, że formowanie ludzi poważnie poranionych wewnętrznie, ogarniętych demoralizacją, jest w dużej mierze wypadków trudem nie do udźwignięcia, mimo olbrzymiego wysiłku osoby formującej jak i formowanej. Dlatego konieczne jest przejście do tzw. profilaktyki, czyli wczesnego zapobiegania chorobom duszy, poprzez kształtowanie odpowiednich postaw odpornych na natłok nieczystych obrazów i zachowań wielu ludzi we współczesnym świecie rozchwianych wartości moralnych. Jakkolwiek prawa życia duchowego nie zawsze pokrywają się z prawami życia fizycznego, to jednak na tym polu uderza analogia między jednymi i drugimi. I tutaj, jak tam leczenie dusz zatrutych i zgangrenowanych, śmiertelnie chorych, bywa często nieodwołalnie spóźnione. Trudno wyleczyć ciało, o ileż trudniej uzdrowić już na trwałe chorą dusze. Tak więc obowiązkiem naszym jest w pierwszym rzędzie stosować profilaktykę duchową i dbać o zdrowie duszy. Użyć wszelkich możliwych środków, wytężając własne siły, by nie stała się ofiarą pesymizmu, co odbiera radość życia, jak również nie zastała skażona niewiarą, zwątpieniem oraz nie została skalana przez cielesność i nieczystość, nie wyniszczyło lenistwo, pycha czy kłamstwo. Jedną z największych potrzeb duchowych naszych czasów jest bycie czystym.

Bądź więc:

Czystym w swoich najskrytszych myślach, uczuciach i pragnieniach, tak, aby głębia twej duszy badana przez wzrok Boga i ludzi była przeźroczysta.

Czystym w twych słowach, żartach, opowieściach, aby ich zawsze mogła słuchać osoba o wrażliwym wnętrzu.

Czystym w twym wzroku, aby oczy twe, które są światłem twego ciała, odbijały lazur czystego nieba i nie plamiły się błotem ulicy.

Czysty w twych czynach wobec własnego ciała, które jest świątynia Ducha Świętego, mieszkającego w tobie przez łaskę i wiarę. Szanuj je, ale podbijaj w niewolę, by nie zahartowane nie wypowiedziało służby i nie rzuciło się na duszę, czyniąc z niewolnicę złych namiętności.

Bądź takim, a wtedy czystość będzie z ciebie promieniowała, jak światło i ciepło promieniują z ogniska. Będąc czystym, innych pociągniesz, podźwigniesz, zachęcisz poprzez własny przykład.

 

Sieci społecznościowe

Tagi