Brak ruchu jest tak samo zabójczy, jak palenie papierosów

Badanie, którym kierowała dr I-Min Lee, przeprowadzono w USA, na oddziale medycyny profilaktycznej Szpitala dla Kobiet w Brigham. Naukowcy obliczyli tzw. wskaźnik PAF (Population Attributable Fraction), który mierzy to, jak wielu przypadków chorób dałoby się uniknąć, gdyby wyeliminować dany czynnik ryzyka. Tutaj, czynnikiem tym był brak ruchu. Postanowiono bowiem sprawdzić, co się stanie, jeśli nieaktywni ludzi nagle zaczną regularnie ćwiczyć.

Według najnowszych raportów, przynajmniej 1/3 dorosłych Amerykanów nie zażywa ruchu w stopniu wystarczającym. Spadek aktywności fizycznej przekłada się na wzrost śmiertelności. Przeszło 5,3 mln zgonów rocznie można powiązać z chorobami powstałymi po latach niedoboru ruchu.

Aż 43% Amerykanów prowadzi siedzący tryb życia, ale problem nie ogranicza się do USA. Lenistwo stało się pandemią. Rezygnując z codziennych ćwiczeń, zwiększamy ryzyko zachorowania na zagrażające życiu choroby, takie jak cukrzyca czy rak.

Dobra wiadomość jest taka, że niebezpieczeństwo można znacznie ograniczyć, podejmując proste kroki. Możemy wydłużyć swoje życia o kilka ładnych lat, jeśli po prostu będziemy mniej siedzieć. Dlatego róbcie sobie przerwy w pracy, spacerujcie i rozciągajcie się.

„Time” pisze: „W badaniu odkryto, że gdyby udało się zmniejszyć brak aktywności o 10%, pozwoliłoby to uniknąć 533 000 zgonów rocznie; 25% przełożyłoby się na zapobieżenie 1,3 mln zgonów. A jeśli zdołalibyśmy wszystkich zwlec z ich kanap i zupełnie wyeliminować problem braku ruchu, to średnia życia światowej populacji zwiększyłaby się o 0,68 roku. (…) można to porównać do efektów pozbycia się problemu z paleniem czy otyłością”.

Zafunduj swojemu sercu lekki trening od czasu do czasu, a może się to przełożyć na obniżenie ciśnienia, a także poziomu cukru i cholesterolu. Zmniejszysz w ten sposób ryzyko cukrzycy i chorób serca. Każdy rodzaj ruchu wspomaga obieg krwi w organizmie. Zdrowe naczynia i krew pomagają uniknąć gromadzenia się płytek miażdżycowych, które mogą być przyczyną niebezpiecznych zatorów.

Ruch zmniejsza u kobiet niebezpieczeństwo raka piersi, a u mężczyzn – raka jelita grubego.

Nie znaczy to, że aby przedłużyć swoje życie, musisz stać się maratończykiem albo realizować ekstremalne programy ćwiczeń. 30 minut energicznego ruchu (np. marszu) dziennie wystarczy, aby zdziałać cuda. Według oficjalnych wytycznych, dla zachowania zdrowia potrzeba co najmniej 150 minut umiarkowanych ćwiczeń tygodniowo.

Docieranie do pracy na piechotę lub rowerem (o ile to możliwe) to prosta zmiana w stylu życia, która może odsunąć śmierć nawet o kilka lat.

Niestety, media nie poświęcają problemowi braku ruchu nawet połowy uwagi, na jaką ten zasługuje. Krytykuje się palenie i niezdrowe odżywianie, ale siedzący tryb życia spotyka się ze społeczną akceptacją.

Lecz eksperci są zgodni: niedobór aktywności fizycznej powinien stać się „priorytetem ogólnoświatowym”.

„Wiemy, że gdy tylko człowiek wstanie z krzesła, poprawia mu się cukier, cholesterol i trójglicerydy. Za każdym razem, kiedy wstajesz, jest lepiej. Kiedy siadasz, jest gorzej” - mówi dr James Levine z Kliniki Mayo.

Niełatwo jest stać się aktywnym i wysportowanym, ale wystarczy jeden spacer dziennie, by zdecydowanie poprawić swój przyszły stan zdrowia.

 

Na podst. Inactivity is as Deadly as Smoking, Brittany Stepniak, HealthWire

Sieci społecznościowe

Tagi