BYĆ CZŁOWIEKIEM o.Włodzimierz Zatorski OSB

Na czym polega pełnia bycia człowiekiem? Wydaje się, że oddaje ją należycie relacja miłości. Arystoteles zwracał uwagę na to, że prawdziwa miłość różni się od namiętności tym, że o ile w namiętności chodzi o dobro własne, o tyle w miłości chodzi o dobro drugiego. Człowiek staje się sobą jedynie w relacji miłości i tylko ona spełnia człowieka w jego osobowym życiu. Logikę tę oddaje sentencja Soboru Watykańskiego II:

Człowiek, będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko poprzez bezinteresowny, szczery dar z siebie samego (KDK 24).

Sentencja ta zawiera w sobie swoisty paradoks: mówi najpierw, że człowiek został stworzony po to, by być sobą, ale jednocześnie stwierdza, że nie może on do tego dojść inaczej, niż tylko czyniąc z siebie szczery, bezinteresowny dar. Widać to najlepiej w relacji miłości oblubieńczej, w której życie dla drugiego jest naszym szczęściem. Kiedy ten dar jest obustronny, miłość jest pełna i wraz z nią oboje osiągają pełnię życia i radości.

Ta prawda nie ogranicza się jedynie do miłości erotycznej. Spełniać powinniśmy się w każdej relacji z drugą osobą. Oczywiście miłość z pełnym oddaniem się jest możliwa tylko z jedną osobą. Także miłość przyjaźni jest możliwa z niewielką liczbą osób, w każdej zaś relacji osobowej konieczna jest miłość przynajmniej w jej najbardziej podstawowym wymiarze: szacunku do drugiego człowieka jako osoby. Jeżeli szacunku z naszej strony nie ma, staczamy się w naszym istnieniu poniżej poziomu bycia osobą. Wówczas pojawiają się problemy: jak długo można być osobą w relacjach z bliskimi czy przyjaciółmi, gdy w relacjach z obcymi i podległymi nam ludźmi sami schodzimy poniżej poziomu bycia osobą. Wydaje się, że w literaturze bardzo dobrze pokazano tragiczny proces stopniowej degradacji także relacji z bliskimi. Cóż nam wówczas przyjdzie z majątku, znaczenia, sławy, gdy przestaniemy być ludźmi.

O. Włodzimierz Zatorski OSB

Autor

 

O. Włodzimierz Zatorski OSB - mnich z Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Urodzony w 1953 r. Do klasztoru wstąpił po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1980 r. Uroczystą profesję złożył w 1984 r., a w 1987 r. został wyświęcony na kapłana. W latach 1991–2007 dyrektor Wydawnictwa Benedyktynów TYNIEC. Był przeorem i magistrem nowicjatu. Obecnie szafarz klasztorny, opiekun oblatów i rekolekcjonista.

Dotychczas opublikował: Przebaczenie (1996), Kiedy mówimy „Ojcze nasz…” (1999), Usłyszeć słowo Boże (1999), Przewodniczka wiary (2001), Psalmy – szkoła mądrości (2004), Od bogów pogańskich do Boga żywego (2004) – wywiad z prof. Anną Świderkówną, Otworzyć serce (2005),Droga człowieka (2006), Milczeć, aby usłyszeć (2007), Pokora (2008), Kto pragnie szczęścia(2008), Tyniecka droga krzyżowa (2008), Dziesięciokrąg (2009), Rozważania liturgiczne na każdy dzień. T. 1: Adwent i okres Bożego Narodzenia (2009), T. 2a: Wielki Post (2010), T. 2b: Okres wielkanocny (2011), T. 3: Okres zwykły 1–11 (2010) , T. 4: Okres zwykły 12–23 (2010), T. 5: Okres zwykły 24–34 (2010), Acedia dziś (2010), Boże miłosierdzie (2011), Ład i pokój (2011), Osiem duchów zła (2012), Po owocach poznacie (2012), Prawda w życiu człowieka (2013),  Po obu stronach rzeki (2013),  Słowo wcielone (2014), Jesteśmy ludźmi i nie wiemy, kim jesteśmy (2015).

Wszystkie artykuły autora

Sieci społecznościowe

Tagi