Chcesz pokonać raka? Po prostu więcej ćwicz

Naukowcy stwierdzili, że aktywny tryb życia zmniejsza śmiertelność osób, które przeszły chorobę nowotworową.

Najnowsze badanie, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Loyola i opublikowane w „Journal of Physical Activity & Health”, wykazało, że bardziej aktywny tryb życia nie tylko zmniejsza ryzyko raka, a także śmiertelność osób chorych na nowotwór, lecz również ryzyko przedwczesnej śmierci osób, które przeszły tę chorobę. Coraz lepsza diagnostyka i metody leczenia sprawiają, że ludzie ci żyją dłużej, niż kiedykolwiek, co czyni wyniki tego badania tym bardziej doniosłymi. Jego współautorka, Kathleen Wolin, stwierdziła, że „należy aktywnie promować aktywność fizyczną wśród takich osób, aby zwiększyć długość ich życia.”

Mniejsze prawdopodobieństwo śmierci

W omawianym badaniu wykorzystano dane dotyczące zdrowia, zebrane od mężczyzn studiujących na Uniwersytecie Harvarda w latach 1916-1950, w ramach Harvard's Alumni Health Study. W 1988 r., 1021 z nich (ci, którzy przeszli nowotwór) wypełniło ankiety dotyczące ich nawyków związanych z aktywnością fizyczną, takich jak sport, spacery czy chodzenie po schodach. Informacje te zaktualizowano w 1993 r. W momencie rozpoczęcia badania, wszyscy respondenci mieli ponad 71 lat. Ustalono, że u tych, którzy spalali w ciągu tygodnia 12 600 kalorii w wyniku ćwiczeń fizycznych, prawdopodobieństwo zgonu z jakiejkolwiek przyczyny było o 48% mniejsze, niż u tych, którzy spalali poniżej 2100 kalorii. A prawdopodobieństwo śmierci z powodu nowotworu i chorób serca było u nich mniejsze, odpowiednio, o 38% i 49%.

Ćwiczmy wszyscy

Badanie to, jako pierwsze, wykazuje, że aktywność fizyczna przedłuża życie osób, które przeszły nowotwór, ale też jest jednym z wielu dowodzących, jak bardzo ćwiczenia są korzystne dla zdrowia. Np. w badaniu z 2010 r. stwierdzono, że zalecane 30 minut aktywności fizycznej dziennie, przez 5 dni w tygodniu, mogłoby zmniejszyć liczbę zachorowań na raka piersi, trzonu macicy i okrężnicy o, odpowiednio, 3,4%, 3,8% i 5,3%. Według Martina Ledwicka z organizacji Cancer Research UK, ćwiczenia fizyczne nie tylko obniżają ryzyko zachorowania na raka, lecz także pomagają poprawić samopoczucie po diagnozie i znosić wysiłek związany z chorobą i leczeniem.

Badania wykazały ponadto, że prawdopodobieństwo nawrotu raka piersi było mniejsze u kobiet o niższej wadze. Znacznie wzrosła też przeżywalność pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem prostaty, którzy podejmowali intensywny wysiłek fizyczny przez minimum 3 godziny w tygodniu. Anne Elliot z Uniwersytetu Middlesex stwierdza, że ćwiczenia fizyczne są „też bardzo pomocne przy artretyzmie i chorobach układu krążenia. Wiemy, że ćwiczenia usprawniają układ oddechowy i odpornościowy, mające związek z długowiecznością”. Aktywność fizyczna wspomaga też zwalczanie nowotworów, wspierając regenerację limfocytów T, niszczących guzy i ułatwiających powrót do zdrowia po chemioterapii. Obniża też poziom insuliny we krwi. Uważa się, że jeśli jest on za wysoki, znajduje to przełożenie na raka piersi i hormonów płciowych, które, z kolei, mogą wpływać na pojawienie się nowotworów piersi, prostaty i macicy. Aktywność fizyczna pomaga też w walce z otyłością, której również przypisuje się związek z licznymi nowotworami.

 

Na podst. Looking to beat cancer? Just exercise more, scientists discover, David Gutierrez, Natural News.

Sieci społecznościowe

Tagi