Ciasteczka migdałowe

Moje ulubione, świetnie wychodzą we współpracy z dziećmi, które ciasto lepią jak plastelinę (pracują paluszki, usprawniamy małe rączki). Pachnie potem w całym domu, można chrupać je bez końca.

Składniki: 2 szklanki mąki (orkiszowej), pół szklanki cukru (nierafinowanego trzcinowego), pół szklanki masła migdałowego (przepisy na mleko i masło migdałowe znajdziecie na blogu), pół kostki masła śmietankowego (lub pół szklanki kokosowego), 2 łyżki jogurtu naturalnego, pół łyżeczki sody, 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią (burbon), 2 garście migdałów do nadziania ciastek (można pominąć).

Do miski wkładamy wszystkie składniki prócz mąki i dobrze je ze sobą zagniatamy. Następnie cały czas zagniatając dosypujemy mąkę. Ciasto powinno być gładkie (jeśli za bardzo lepi się do rąk – dodajemy więcej mąki, gdy jest za suche – jeszcze jedną łyżką jogurtu).

Teraz lepimy kulki wielkości kasztanów wkładając do środka po 2 migdały. Spłaszczamy je trochę i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 20-25 minut aż się lekko zezłocą.

 

Źródło: http://www.hildegarda.edu.pl/ciasteczka-migdalowe/

Sieci społecznościowe

Tagi