Co robić, żeby się nie przewracać

Bardzo ważne są ćwiczenia. Osoby w lepszej kondycji fizycznej są mniej narażone na urazy. Szczególnie pomocne mogą być ćwiczenia równowagi, jak te z gąbczastą półkulą Bosu czy stanie na jednej nodze.

Warto też regularnie praktykować tai chi, które polega na bardzo powolnych, celowych ruchach, skoordynowanych z oddechem i aktywnością mięśni.

Liczba upadków, które kończą się wizytą na urazówce, rośnie w każdej grupie wiekowej po 65 roku życia, przy czym nieproporcjonalnie silnie wśród osób najstarszych. W ich przypadku, tai chi daje naprawdę dobre wyniki.

Pomóc mogą też zachowania wplecione w codzienną rutynę, sprzęgające ze sobą ćwiczenie równowagi i siły mięśni, jak np. mycie zębów, stojąc na jednej nodze czy stawiając jedną stopę przed drugą.

Liczne badania wykazały, że obniżeniu ryzyka upadków sprzyja witamina D, która może poprawić wytrzymałość mięśni i poczucie równowagi. Bardzo ważna jest też dbałość o właściwe nawodnienie organizmu, zwłaszcza w upalne dni czy w przypadku osób z niskim ciśnieniem, które mają skłonności do zawrotów głowy.

Z większym ryzykiem upadków powiązano niektóre leki, jak choćby psychotropowe. Antydepresanty np., mogą bezpośrednio wpływać na poczucie równowagi.

Leki na nadciśnienie, przyjmowane przez 70% ludzi po 70-tce, mogą powodować zawroty głowy, gdy ciśnienie spadnie za nisko. Badania potwierdzają, że starsze osoby z nadciśnieniem są wyraźnie bardziej narażone na poważne urazy, jak złamania, zwichnięcia czy urazy mózgu.

Dlatego każdy starszy wiekiem pacjent powinien porozmawiać z lekarzem na temat swoich leków, pod kątem zmniejszenia ich dawek lub wyeliminowania tych, które nie są konieczne.

Środki nasenne mogą np. powodować chwiejny chód. Zamiast je łykać, można wypić ciepłe mleko, posłuchać książki audio czy wyciszającej muzyki. Jeśli ktoś musi przyjmować leki moczopędne, jak w przypadku nadciśnienia czy chorób serca, powinien to robić raczej w ciągu dnia, niż wieczorem, aby uniknąć niepotrzebnych, nocnych wycieczek do łazienki.

Warto poza tym usunąć z domu różne małe dywaniki i pilnować, by schody były wolne od tak oczywistych zagrożeń, jak buty czy zabawki.

Wreszcie, dobrze jest przynajmniej raz do roku zbadać swój wzrok, a na spacerze nosić okulary z soczewkami jednoogniskowymi, gdyż dwuogniskowe i progresywne mogą doprowadzić do błędnego stawiania kroków.

I ostrzegamy przed nadmierną ostrożnością – sprawia, że mniej się ruszamy, przez co gorzej zachowujemy równowagę, mamy słabsze mięśnie i trudniej nam unikać upadków.

 

Na podst. Steps to Avoid an Accident, Kate Hafner, The New York Times

Zdjęcie: © Depositphotos.com/ashumskiy
 

 

Sieci społecznościowe

Tagi