Cztery umiejętności, których potrzebuje każdy skuteczny inwestor

William Bernstein jest jednym z czołowych zwolenników indywidualnego inwestowania. W swej niedocenianej książce, „Manifest inwestora”, dzieli się swoimi przemyśleniami na temat trudności związanych z inwestowaniem na własna rękę.

„Po latach rozmów z tysiącami inwestorów, doszedłem do wniosku, że tylko niewielka mniejszość osiąga sukces w zarządzaniu swymi pieniędzmi" – pisze. „Skuteczni inwestorzy potrzebują czterech umiejętności.

Po pierwsze, muszą być zainteresowani tym procesem. Jeśli zarządzanie pieniędzmi nie sprawia przyjemności, to efekty są słabe.

Po drugie, inwestorzy potrzebują nieco wiedzy matematycznej, wykraczającej poza prostą arytmetykę, algebrę i działania na arkuszu kalkulacyjnym. Opanowanie podstaw teorii inwestycji wymaga rozumienia statystyki i rachunku prawdopodobieństwa.

Po trzecie, inwestorzy muszą znać historię finansów, od gorączki Kompanii Mórz Południowych, do Wielkiej Depresji.

Po czwarte, muszą być emocjonalnie zdyscyplinowani, by dokładnie realizować zaplanowaną strategię.

Uważam, że każdą z tych umiejętności posiada nie więcej, niż 10 proc. populacji, a wszystkie cztery 10 proc. do potęgi czwartej, czyli jedna osoba na 10 tys.".

Jednym z najlepszych sposobów, by zmienić negatywne podejście do finansów, jest nauka.

Pomijane dotąd książki mogą być doskonałym źródłem mądrości naprawdę inteligentnych ludzi.

Wiedza matematyczna jest ważna dla skutecznego inwestora, ale nie musi to być coś bardzo skomplikowanego. Peter Lynch powiedział kiedyś: „Cała potrzebna do inwestowania na giełdzie wiedza matematyczna pojawia się w czwartej klasie".

Największą słabością wielu inwestorów jest to, że nie rozumieją procentu składanego i tego, jak wpływa on na oszczędności. Ważna jest też znajomość rachunku prawdopodobieństwa, by podejmować decyzje, dysponując niekompletnymi informacjami.

Dwie najważniejsze umiejętności, wymienione przez Bernsteina, to znajomość historii finansów i dyscyplina emocjonalna.

Chociaż zgadzam się z Bernsteinem co do tych czterech umiejętności, koniecznych dla skutecznego inwestowania, bardziej przemawia do mnie myśl Benjamina Grahama: „Osiągnięcie zadowalających wyników inwestycyjnych jest łatwiejsze, niż sądzi większość ludzi. Osiągnięcie najlepszych wyników jest trudniejsze, niż się większości wydaje".

Wszyscy wielcy inwestorzy, tacy jak Buffett czy Soros, choć się od siebie różnią, potrafią trzymać na wodzy swoje emocje i podejmują decyzje, uwzględniając prawdopodobieństwo i swoje doświadczenie. Uczenie się od gigantów w branży może pomóc inwestorom indywidualnym w spojrzeniu na sprawę z szerszej perspektywy, ale nie da się ich naśladować.

Należy się uczyć, ale bardzo trudno jest zostać naprawdę wielkim inwestorem. Większość podejmuje złe decyzje w niewłaściwym czasie. Aby być lepszym, niż średnia, trzeba umieć kontrolować swoje zachowanie.

Opierając się na założeniach Bernsteina, zalecałbym inwestorom znalezienie profesjonalnego doradcy, który uzupełniałby luki w ich umiejętnościach.

 

 

Na podst. The Four Abilities Every Investor Needs To Be Successful, Wealth of Common Sense

Sieci społecznościowe

Tagi