Dietetyczna Lasagne

Odkąd pamiętam w moim domu jada się zdrowo i w miarę dietetycznie. Gdy tylko możemy, zastępujemy pewne składniki innymi lub eliminujemy niektóre z naszego jadłospisu. Lasagna nie jest uważana za jedno z dietetycznych dań, często ze względu na ilość wkładanego do niej beszamelu. Nie jest również polecana do zamawiania w restauracjach, gdyż do takiego mielonego mięsa mogą trafić najgorsze skrawki, a klient i tak się nie zorientuje co dostał. Domowa lasagna wcale nie musi być niezdrowa, a przygotowana z dobrej jakości mięsa jest wspaniałą potrawą. Ja dodatkowo ją "odchudziłam", poprzez pominięcie w przepisie tłustego sosu beszamelowego. Ludzie często go dodają, nie tylko ze względu na smak, ale również dlatego, aby makaron zmiękł. Mimo, że ja go nie używam lasagna nie traci na smaku, a dzięki wcześniejszemu obgotowaniu, makaron jest miękki i idealny w smaku.

Składniki:

  • 650 g udźca z indyka bez kości
  • 0,5 litra sosu pomidorowego *
  • płaty makaronu do lasagni
  • tarty żółty ser- najlepiej mozzarella
  • olej, sól, pieprz

* można go zastąpić kupną passatą pomidorową
Przygotowanie:

  1. Mięso myjemy, odkrajamy tłuszcz, włókna i mielimy.
  2. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy zmielone mięso i smażymy do momentu aż zmieni kolor na jasnoszary. Następnie wlewamy sos pomidorowy i dusimy ok.20 minut. Ponieważ nie używamy beszamelu, nie doprowadzamy do tego, aby sos bardzo zgęstniał. Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy solą lub pieprzem, a następnie odkładamy do przestudzenia.
  3. W dużym garnku zagotowujemy wodę, w którym będziemy obgotowywać partiami makaron. Solimy i wrzucamy po 2 płaty makaronu (nie wkładamy więcej, gdyż może się posklejać). Nie gotujemy wszystkich płatów od razu, bo obeschną. Na początku przyrządzamy ich tyle, ile wyłożymy na dno foremki, a po wyłożeniu pierwszej warstwy, gotujemy płaty na następną warstwę.
  4. Przystępujemy do układania lasagni. Foremkę do zapiekania smarujemy olejem. Na spód kładziemy płaty makaronu, wylewamy połowę sosu, posypujemy startym serem i powtarzamy wszystko jeszcze raz. Na końcową- trzecią warstwę wykładamy jedynie płaty makaronu. Całość przykrywamy folią aluminiową.
  5. Foremkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok 25 minut. Po tym czasie wyjmujemy lasagnę, posypujemy startym serem i zapiekamy jeszcze ok 15 minut, aż ser się ładnie przyrumieni. Aby lasagna była jeszcze bardziej odchudzona, środkową warstwę makaronu można zastąpić bakłażanem.

 

 

Żródło: www.durszlak.pl

 

Sieci społecznościowe

Tagi