Dlaczego konsumenci nie mogą podejmować racjonalnych decyzji w sprawie opieki zdrowotnej

W idealnym świecie, w którym służba zdrowia działałaby na zasadach rynkowych, konsumenci mieliby łatwy dostęp do danych na temat jakości usług medycznych i ich cen, co pomagałoby im wybrać najlepszą metodę leczenia i przychodnię. Niestety, rzadko mają do tego okazję.

Choć sytuacja się poprawia, dane na temat jakości i cen usług medycznych są zwykle zbyt skąpe, ciężkie do zrozumienia i za mało istotne, aby można było na ich podstawie dokonywać sensownych wyborów. Oczywiście, ludzie cenią sobie różne aspekty opieki zdrowotnej i różnie ją postrzegają. Jednak wszyscy potencjalni pacjenci zasługują na to, by wiedzieć dwie rzeczy: jakie są szanse, że poczują się lepiej po skorzystaniu z danej usługi i ile to będzie kosztowało. W przygniatającej większości przypadków, nie jesteśmy w stanie zapewnić im tego podstawowego zestawu informacji.

Coraz częściej jednak, możemy dostarczać dane na temat jakości usług: jakie są szanse, że lekarz przepisze prawidłowy lek albo jakie jest prawdopodobieństwo infekcji po zabiegu. Powoli zaczynamy też informować o niektórych cenach – kosztach kolonoskopii, rezonansu magnetycznego czy konkretnego testu laboratoryjnego.

Lecz te elementy nie tworzą spójnego obrazu. Gdy kupujemy samochód, chcemy wiedzieć, jakie są jego osiągi i generalna cena. Szczegóły na temat kosztu i jakości systemu chłodzenia lub klocków hamulcowych raczej namieszają nam w głowie, niż pomogą podjąć decyzję. To suma tych części jest istotna.

Musimy zapewnić odbiorcom usług zdrowotnych zrozumiałe i sensowne informacje o jakości i cenach, o czasie trwania leczenia bądź nadzoru lekarskiego. Dopóki tego nie zrobimy, będzie im trudno podejmować naprawdę racjonalne decyzje.

 

 
 
 
Na podst. Why Consumers Can’t Make Rational Health-Care Choices, David Blumenthal, The Wall Street Journal  

Sieci społecznościowe

Tagi