Dlaczego nadzieja i co nam daje? - JAN LUTER OSB

Tylko nadzieja daje nam moc i siłę do przetrwania, by zacząć znów od nowa. Nadzieja wyzwala w nas pokłady energii. W nadziei tkwi olbrzymia siła, która prowadzi nas zawsze do zmiany, do odmiany, do tego co lepsze.

Każdy człowiek, który nadzieję swoją pokłada oraz złożył i osadził w Bogu - tego nadzieja zawieść nie może.

Nadzieja chrześcijańska jest cała zakotwiczona w Bogu. Bóg jest Bogiem wiernym. Bóg w Chrystusie zapewnia nas, że nasza nadzieja nie może nas zawieść, bo zakorzeniona jest w Bogu.

W naszym życiu nadzieja jest bardzo ważnym czynnikiem, bez której życie byłoby koszmarem. Jeśli rano wstajemy, to planujemy co mamy w tym dniu zrobić i co załatwić, a przy tym mamy nadzieję że to wszystko nam się uda. Nadzieja jest w nas takim motorem i impulsem do działania i utwierdza nas w wierze, że jutro będzie lepiej.

Ale czasem na naszej drodze, spotykamy ludzi, którzy stracili nadzieję, są smutni, sfrustrowani i zniechęceni. Taki człowiek łatwo może popaść w nałóg, czy też wpaść w szpony złego ducha, szatana.

Najczęściej przyczyną takiego stanu jest drugi człowiek, który nie dotrzymał słowa, oszukał nas i niesprawiedliwie skrzywdził, czy zniszczył nasze dobre imię, przez złośliwą obmowę.

Człowiek, który stracił nadzieję i jest zgorzkniały, ten jest zdolny do najgorszego czynu.

Dlatego nadzieja i ufność jest pierwszym lekiem na wszystkie nasze biedy w życiu codziennym.

Ale próżny i daremny jest trud człowieka, gdy rano wstaje jeśli Pan Bóg tego nie pobłogosławi.

Dlatego, wołajmy wraz z psalmistą:

Boże, nakłoń ucha na moją modlitwę i nie odwracaj się od mojej prośby, zwróć się ku mnie i wysłuchaj mnie!

Szamocę się w moim ucisku,

jęczę pod wpływem głosu nieprzyjaciela, pod wpływem wołania grzesznika, bo sprowadzają na mnie niedolę i napastują mnie w gniewie.

Drży we mnie moje serce

i ogarnia mnie lęk śmiertelny. (Ps 55,2-5)

Dopiero nadzieja chrześcijańska jasno nam ukazuje, że człowiek uciśniony, jeśli zaufa Bogu, to gotów jest wiele znieść dla Imienia Bożego. Wtedy gdy nadzieję złożymy w Bogu i całkowicie Mu zaufamy, możemy śmiało wołać do Boga, aby nas wyrwał ze szpon szatana i despotyzmu złego człowieka.

Człowiek, który zaufał Bogu nie musi się obawiać i lękać złego człowieka, bo Pan Bóg jest jego ostoją. Dlatego z nadzieją może wołać do Boga, ufam Tobie i nie będę się lękał, bo wiem, że Pan mnie podtrzyma. Nadzieja złożona w Bogu nigdy zawieść nie może, a kto zaufał Panu, ten nie będzie zawstydzony na wieki, bo On jest moją mocą i siłą. Nadzieja złożona w Bogu daje nam radość życia i pewność szczęścia w wieczności.

Nadzieja jest też motorem napędowym dla naszej wiary, która się wtedy umacnia, a także dla naszej miłości, byśmy byli w niej wytrwali i wierni do końca.

Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. (Hbr 11,1)

Widzimy tu wyraźnie, że wiara z nadzieją nawzajem się przenikają i są niejako dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Teraz żyjemy nadzieją, ale z wiarą wyczekujemy, że ujrzymy Boga w Niebie i będziemy mogli go kochać przez całą wieczność.

Wiara i nadzieja nie będą już potrzebne, a ostanie się tylko miłość.

Dopiero po drugiej stronie wieczności, gdy ujrzymy Boga, to nasze serce po brzegi zostanie wypełnione miłością, by uczestniczyć w życiu samego Boga i Wszystkich Świętych.

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:

Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:

z nich zaś największa jest miłość. (1 Kor 13,12-13)

 

Sieci społecznościowe

Tagi