Dyniowe curry z orkiszem wg. św. Hildegardy z Bingen

Świetne danie na powitanie jesieni, a komu posmakuje będzie je chętnie robił w chłodne dni.

Składniki: 1kg dyni, 200ml domowego przecieru pomidorowego (bez skórek i pestek), 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka oleju słonecznikowego, przyprawy: 1 łyżeczka kuminu, pół łyżeczki galgantu i cynamonu, szczypta kolendry i gałki muszkatołowej, sól kamienna bez antyzbrylaczy i odrobina pieprzu kubeba do smaku, do posypania: 2 łyżki sezamu i/lub pół łyżeczki nasion babki płesznik, pęczek pietruszki do dekoracji, 150g ugotowanego orkiszu jako dodatek.

Dynię obieramy, kroimy w kostkę i pieczemy w 200 stopniach 15-20 minut (do miękkości). Cebulę drobno szatkujemy i szklimy na oleju, dodajemy przecier, przyprawy (oprócz babki i sezamu) i przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażymy aż pomidory zredukują swoją objętość do połowy. Teraz dodajemy pieczoną dynię, mieszamy i smażymy jeszcze 10 minut. Podajemy z ugotowanym orkiszem, posypane natką, sezamem i/lub nasionami babki płesznik.

Przypominam, że ziarna orkiszu (orkiszowy ryż) moczymy na noc w zimnej wodzie, rano odcedzamy na sicie i gotujemy do miękkości w podwójnej ilości świeżej wody ze szczyptą soli (15-20 minut).

Sieci społecznościowe

Tagi