Emocje w pracy w finansach

Kiedy emocje buzują, brak właściwej ich kontroli może prowadzić do strat finansowych, paraliżu decyzyjnego i wypalenia zawodowego. Jako trader, chciałbyś wierzyć, że podczas podejmowania decyzji nie ma miejsca na emocje. Lecz gdy ludzi ogarniają intensywne uczucia, takie jak chciwość i strach, to właśnie one, a nie racjonalne przesłanki, wpływają na dokonywane wybory. Cokolwiek myślimy, emocje zawsze oddziałują na nasze decyzje. Zrozumienie tego może pomóc traderom w dokonywaniu lepszych wyborów i uzyskiwaniu wyższych wyników, zwłaszcza w pełnym niepewności świecie finansów. Uczucia mogą być użytecznym przewodnikiem przy podejmowania decyzji. Optymizm jest niezbędny, ale jego nadmiar może sprawić, że istotne realia są ignorowane. Dążenie do sukcesu może być tak potężną siłą, że nie widzimy ryzyka. Strach jest na miejscu, gdy potrzebna jest ostrożność. Ekscytacja jest konieczna, by motywować pracowników i prowadzić biznes. Kluczowe jest to, jak zarządzamy emocjami. Raz jesteśmy w niewoli uczuć, a innym razem - wykorzystujemy je jako wskazówki. W pierwszym przypadku, ponosimy straty finansowe, jesteśmy sparaliżowani lub wypaleni. W drugim, uczucia pomagają w podejmowaniu lepiej uzasadnionych wyborów. Marios Pierides, psychiatra z Londynu, ma bogate doświadczenie w pracy z traderami, którzy nie byli w stanie opanować swej wyjątkowej niestabilności emocjonalnej, związanej z ich pracą. „Etos City zmusza ich, by zarabiali jak najwięcej, a potem odchodzili. Mówią sobie, że wstrzymają z 5 lat, a potem odjadą Porsche i zamieszkają w penthousie. Ale wiele osób nie realizuje tych marzeń. To jest jak pływanie pod wodą ze wstrzymanym oddechem, w morzu pełnym rekinów” – tłumaczy Pierides. Najczęstszym problemem traderów jest nadużywanie narkotyków i alkoholu, by naładować się po wypaleniu lub ochłonąć po wybuchu emocji. Powszechne są też depresja i lęk, który może upośledzić zdolność podejmowania decyzji. „Czasami działasz za wolno, nie przetwarzasz informacji tak szybko, jak powinieneś. Inną opcją jest to, że po prostu podejmujesz złe decyzje, z oczywistymi tego konsekwencjami” - opisuje Pierides. Zauważył on, że kobiety wydają się bardziej dojrzałe emocjonalnie i mają mniej problemów, niż mężczyźni. Zazwyczaj są bardziej skłonne do wyrażania uczuć, a mężczyźni tłumią je, ukrywają i zamykają się w sobie. „Kobiety są o wiele bardziej nastawione na współpracę, podczas gdy mężczyźni bardziej rywalizują” - dodaje Pierides. Nie tylko traderzy muszą radzić sobie z silnymi emocjami związanymi z inwestowaniem. Zarządzający funduszami również podejmują decyzje w klimacie niepewności. Opanowanie niepokoju staje się dla nich kluczowe, jeśli mają uzyskać pewność niezbędną przy inwestowaniu. David Tuckett, psychoanalityk i profesor University College London, wyjaśnia na bazie teorii psychoanalitycznej, jak niektórzy zarządzający funduszami w warunkach niepewności finansowej osiągają wyniki lepsze od innych. Według prof. Tucketta, wszelkie formy zarządzania finansami stymulują emocje. Podniecamy się na myśl o zysku, a niepokoimy potencjalnymi stratami. Żeby sobie radzić z tymi uczuciami, tworzymy przekonujące narracje. „Tworzymy wizje, ignorując niektóre informacje. Na tej bazie budujemy wiarygodny obraz wyimaginowanej przyszłości, dostrzegamy podstawy do osiągania zysków i usuwamy wątpliwości, co do ewentualnych strat” – opowiada Tuckett. Ignorowanie informacji, często nieświadome, daje fałszywe poczucie pewności przy podejmowaniu decyzji w pełnym niejasności świecie finansów. Menedżerowie funduszy, dokonując wyborów, dotyczących portfeli, nawiązują takie relacje z inwestycjami, jakby był to związek miłosny. „Zasadniczo, trzeba wejść w emocjonalny związek z akcjami spółek, jeśli ktoś ma zamiar zaakceptować ryzyko inwestycyjne. To jest fantazja, idea czegoś, o czym myśli się, że jest bardziej prawdopodobne, niż w rzeczywistości. Dobrą analogią jest to, jak idealizujemy naszego partnera, osiągając rodzaj zaangażowania, które wiedzie do zawarcia małżeństwa. Zaczyna się od wielkiej miłości, a następnie stopniowo stajemy się większymi realistami” - wyjaśnia Tuckett.

 

 

Na podst. Emotions at work in finance, Naomi Shragai, The Financial Times

Sieci społecznościowe

Tagi