Gdzie jest prawdziwe szczęście i kto jest Jego dawcą Jan Luter OSB

Każdy człowiek, który żyje na tej ziemi, chce być szczęśliwy i myśli, że jeśli będzie miał dobrą pracę i założy rodzinę, to będzie szczęśliwy. Ale z biegiem lat zaczyna się problem, nagle nie ma pracy lub otrzymuje kiepskie wynagrodzenie. Zaczyna się problem w rodzinie lub spada na nas znienacka choroba i cierpienie, którego nie rozumiemy, dlaczego ja muszę cierpieć. A wokół nas jest tyle niesprawiedliwości i bezsensowne wojny oraz różne kataklizmy. I tu zaczynamy wątpić, czy w ogóle istnieje Bóg, skoro mamy tyle problemów. Przecież jeśliby istniał, to nie powinno być zła, a ja powinienem być szczęśliwy. I tak nieopatrznie stajemy się sędziami i zaczynamy sądzić nawet samego Boga. A to wszystko dlatego, że chcemy się dobrze urządzić, tu, na tej ziemi ,a zbyt mało myślimy o wieczności. Bóg odpowiada nam, co ty tu masz swojego na tej ziemi, coś tu przyniósł ze swym narodzeniem przecież to wszystko stworzyła moja prawica i wszystko jest dziełem rąk Moich. Zapytaj ptaków, zwierząt i całej przyrody, a one ci odpowiedzą, że Ja Jestem Bogiem żywym, że Ja je stworzyłem. Gdyż poza Bogiem nie ma żadnej siły, która by mogła uczynić człowieka szczęśliwym. Przecież człowiek, sam z siebie, nawet jednego włosa nie może uczynić: białym lub czarnym. Próżny jest trud człowieka i na darmo rano wstaje, jeśli jego pracy i trudu – Pan Bóg nie pobłogosławi, a roślinom nie da wzrostu.

 

Źródło: Jan Luter OSB, Nadzieja i Ufność, TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów

 

Produkty Benedyktyńskie

Jezu ufam Tobie, cała moja nadzieja jest w Tobie, o Panie, który jesteś mym życiem, radością, ostoją i wytchnieniem. Niespokojny jest duch mój aż nie spocznie w Tobie. Tylko w Tobie o Jezu, wszystko ma swój sens, wszystko staje się jasne i proste. Całą moją małość, nicość i nędze, zanurzam o Jezu w Twym Boskim Morzu Miłosierdzia, które płynie potokiem po naszej ziemi, aż do powtórnego Twego przyjścia. Jezu ufam Tobie, ufam Twemu Miłosierdziu, ufam, że złożona nadzieja spełni się kiedyś w szczęśliwej wieczności.
 
 
 
 

Br. Jan Luter OSB

Autor

Br. Jan Luter OSB, w latach 1966-69 pracował w kopalni i uprawiał boks. Górnikom pomagał charytatywnie wyjść z nałogu alkoholowego.
Od roku 1969 jest mnichem benedyktyńskim w Tyńcu.
W latach 1985-2002 był szafarzem Opactwa. W 2010 przeżył swoistą przemianę duchową.

Owocem trwania przy Jezusie na wzgórzu Tynieckim jest obecna seria zamyśleń mnicha.


 

Wszystkie artykuły autora

Sieci społecznościowe

Tagi