Inwestujący w obligacje żądają więcej od firm, które od nich pożyczają

Od przedsiębiorstw, które chcą pozyskać fundusze na rynku USA, sprzedając swoje obligacje, inwestorzy żądają większej rekompensaty. Uzasadnienie? Zmienność rynku rośnie i ceny papierów dłużnych zaczynają się chwiać.

Bankierzy szacują, że inwestorzy chcą, aby rentowność nowych obligacji była o 12-15 pkt. bazowych wyższa od rentowności papierów, które są już w obrocie na rynku wtórnym. Coś takiego określa się jako „preferencyjne warunki nowej emisji” (new issue concession).

Wartość tych „koncesji” jest najwyższa od co najmniej 6 miesięcy. W ostatnich tygodniach rosła z powodu podwyższonej zmienności, spadku cen obligacji korporacyjnych i nadwyżki podaży nowych papierów. „(...) niektóre obligacje, zaraz po emisji, słabo się sprzedawały na rynkach wtórnych. W rezultacie, inwestorzy zaczęli żądać wyższych premii za zakup nowego długu” – opowiada Peter Toal z Barclays.

Wymagania wzrosły w czasie, gdy wieloletnia hossa na rynku obligacji korporacyjnych zaczyna zdradzać oznaki osłabienia, w obliczu potencjalnej podwyżki referencyjnych stóp procentowych i ostrzeżeń decydentów, że wyceny niektórych aktywów „wydają się naciągnięte”.

Na wynikach aktywów o stałym przychodzie zaciążyły spadki cen i umorzenia w funduszach obligacyjnych. W ostatnim kwartale całkowity zwrot z obligacji klasy inwestycyjnej był niemal zerowy. Dług wysoko dochodowy radził sobie jeszcze gorzej.

Jednak, pomimo tych słabych wyników, we wrześniu firmy nadal dużo pożyczały. W USA wartość całkowitej sprzedaży nowych obligacji przekroczyła granicę 138 mld dol.

 „Duża podaż odegrała w tym wszystkim ważną rolę” - mówi Toal. „We wrześniu mogliśmy obserwować pewien rozziew, zaburzenie technicznej równowagi. Podaż rosła, gdy zaczynał słabnąć popyt”. To również wpłynęło na wzrost „koncesji”.

Generalnie, daleko nam jeszcze do poziomu, jaki osiągnęły w następstwie kryzysu finansowego, gdy inwestorzy żądali całego punktu procentowego, jednak w przypadku wielu firm, dostęp do skrajnie nisko oprocentowanego kredytu może być zdecydowanie trudniejszy.

 

Na podst. Bond investors demand more from corporate borrowers, Vivianne Rodrigues, The Financial Times

Sieci społecznościowe

Tagi