Jak definiujesz sukces?

Słyszałam to pytanie tysiące razy, ponieważ zrezygnowałam z kariery w korporacji, aby oddać się swojej pasji. Nikt nie rozumiał, kiedy wyjaśniałam, że wcześniej prowadziłam życie zaprojektowane przez kogoś innego.

Kiedy żyjemy według cudzego planu, wpadamy w pułapkę złych wyborów i toksycznego sposobu myślenia tego kogoś. Jednak, jeśli jesteśmy odważni, odkrywamy swoje prawdziwe „powołanie” i decydujemy się za nim podążać, a nasze życie zyskuje nowe znaczenie i cel. Wtedy staje się jasne, że sukces definiujemy w naszym wnętrzu.  

Dowiedziałam się, że muszę odkryć, zdefiniować i zaprojektować własne życie. Tylko ja mogę to zrobić, niezależnie od tego, co mi mówią media, społeczeństwo, rodzina, znajomi. Gdy nauczyłam się odpowiadać za własną tożsamość i kontrolować swoje myśli, czyny, zachowania, postawy i przekonania, doświadczyłam potężnej życiowej przemiany.

Przez lata to inni mnie definiowali, a moje działania były uzależnione od „rzeczy”. Kiedy jednak wyrwałam się spod władzy tej „zewnętrzności”, dowiedziałam się, dlaczego tu jestem. Nie urodziłam się przez przypadek. Mam swoje zadanie i tylko ja mogę je wykonać. Wszyscy mamy swój „przydział”, a gdy odkryjemy, na czym on polega, zmieni się całe nasze życie.

Nasz sposób myślenia przestanie się obracać wokół rzeczy powierzchownych i namacalnych. Zmieni się nasza postawa, ogląd spraw, perspektywa i poziom energii. Przestaniemy zasłaniać się wymówkami i zwalać winę na innych albo na okoliczności. Nagle zdamy sobie sprawę, dlaczego wszystkie bolesne doświadczenia spotkały nas w konkretnym porządku. Obraz naszego życia, naszej podróży, stanie się jasny. Kiedy zaczniecie rozumieć swoją wizję, przyjmiecie ją i się nią staniecie. Gdy osiągnięcie jedność z tą wizją, wasza mądrość zacznie się zgadzać z waszymi słowami, myślami, przekonaniami i czynami. Wtedy będziecie gotowi, aby wykonać swoją unikalną, życiową misję.

Życie w zgodzie ze swoim celem to największy sukces. Dzięki temu, wasza egzystencja zyska sens, da wam poczucie spełnienia, rozkoszy, spokoju i szczęścia, którego nie można uzyskać z żadnych źródeł zewnętrznych. Ze skrępowania przejdziecie do pewności siebie. Wasze wewnętrzne światło zgra się z resztą wszechświata, a wszystko, czego potrzebujecie, zostanie wam zapewnione. Gdy pojawią się przeciwności, będziecie mogli wsłuchać się w swój wewnętrzny głos i uzyskać odpowiedzi. Nigdy nie będziecie sami.

Wtedy zdacie sobie sprawę, że sukces najpierw osiąga się wewnątrz siebie, a dopiero potem na zewnątrz. Kiedy już dokonacie tego życiowego odkrycia, będzie mogli pomóc innym w drodze do samopoznania. Choć podróż tę i tak musicie odbyć sami. Możecie spotkać mentorów, trenerów, wizjonerów i luminarzy. Ale podróż jest wasza.

W drodze możecie spotkać się też z krytyką, przeszkodami, a nawet ponosić porażki. Ale porażka nigdy nie jest ostateczna – to tylko nauczka. Każdego dnia podróży będziecie dążyć do tego, aby poradzić sobie lepiej. Strach zniknie, gdy uświadomicie sobie, że nie jest on niczym więcej, jak skutkiem ubocznym uczenia się na własnych błędach.

 

A jak wy definiujecie sukces?

 

Na podst. How Do You Define Success?, Cathy Holloway Hill, Inspire Me Today

Sieci społecznościowe

Tagi