Jak przyczynić się do własnej choroby?

To, o czym decydujemy się mówić, ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Na przykład, im więcej mówimy, że źle się czujemy, tym bardziej nam się pogarsza. Jeśli wstajemy rano i, czując początki gorączki, ogłaszamy wszystkim przy śniadaniu, w jakim to niebezpieczeństwie się znaleźliśmy, a potem, przychodzimy do biura i mówimy od razu: “Czy ktoś mógłby zrobić mi kawy. Strasznie się dzisiaj czuję”. Potem zaś, gdy tylko nadarzy się jakiś słuchacz, powtarzamy: “To na pewno początek grypy. Od lat nie miałam tak strasznego bólu głowy”, to im więcej o tym mówimy, tym czujemy się gorzej. Efekt naszego gadania jest wyraźnie szkodliwy i to nie tylko dla nas, ale i dla ludzi wokoło. Istnieje bardzo stara historia (być może zmyślona) o pracownikach fabryki mebli z Michigan, którzy płatali figle nowym kolegom. Jednego umówionego dnia wszyscy zaczynali przystawać przy maszynie nowego pracownika i mówić po kolei: “Joe, nie wyglądasz dziś zbyt dobrze. Źle się czujesz ?”Z początku delikwent protestował i zapewniał,’ że czuje się świetnie, ale przez cały ranek przychodzili różni ludzie i mówili mu, jak źle wygląda i że powinien usiąść i odpocząć. Zazwyczaj już około południa biedak wracał do domu całkiem chory. Ogromna siła sugestii drzemie więc w naszym wyborze tematów rozmowy.

Sieci społecznościowe

Tagi