Jak zbierać chwasty?

Rośliny przeznaczone do jedzenia należy zbierać w miejscach oddalonych od dróg i rejonów zanieczyszczonych. Nie mogą być pryskane herbicydami ani środkami ochrony roślin. Jeżeli jadalne chwasty zbieramy na obrzeżach własnego ogrodu, warto też upewnić się, czy właściciele sąsiednich posesji nie używają chemikaliów, które mogłyby przypadkiem znaleźć się na naszym terenie. W przypadku dzikich siedlisk nie niszczymy całej rośliny, gdy potrzebujemy z niej tylko kilka pędów. Jeżeli zamierzamy zebrać okaz w całości lub na przykład bulwy i korzenie, nie dewastujmy całego stanowiska- zostawmy po kilka dorodnych okazów, by mogły się rozmnożyć na kolejny sezon. Na łące lub w lesie jesteśmy gośćmi, więc szanujmy potrzeby ich mieszkańców. We własnym ogrodzie konsumpcja zazwyczaj bywa jedynie skutkiem ubocznym chęci pozbycia się niepożądanych chwastów, więc pielmy je według uznania. Jako ciekawostkę mogę opowiedzieć o mojej znajomej, która wręcz pielęgnuję niektóre chwasty, by zawsze mieć dostęp do świeżych porcji ulubionego jedzenia, a nawet umawia się z sąsiadami na darmowe pielenie ich ogrodów, pod warunkiem że wyrwane rośliny będzie mogła sobie zabrać...
Jeżeli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości co do gatunku roślin zarastających ogród, lepiej ich nie jeść lub zapytać kogoś, kto lepiej się na tym zna.
O jadalnych dzikich roślinach zazwyczaj przypominamy sobie na wiosnę, kiedy nie ma jeszcze jarzyn gruntowych, a na półkach sklepowych króluje pozbawiona walorów smakowych zielenina z hodowli szklarniowych. To prawda, wiosną chwasty są najsmaczniejsze, ponieważ młode siewki nie zawierają tyle goryczy co dojrzałe egzemplarze. Większość dzikich roślin można jednak jeść przez cały sezon wegetacyjny. Późniejszy zbiór jest nieco bardziej żmudny, ponieważ dorosłe liście i pędy bywają łykowate lub gorzkie. Dlatego należy zrywać jedynie szczytowe pędy i młode listki, najlepiej z okazów, które nie rozpoczęły jeszcze kwitnienia. W związku z tym zebranie dużego pęczka zielska wystarczającego do przygotowania obiadowego dania dla całej rodziny wymaga zarówno więcej czasu, jak i wysiłku niż te same czynności wykonywane wczesną wiosną,kiedy można zrywać całe młode rośliny.

Do spożycia przeznaczamy wyłącznie okazy zdrowe, bez przebarwień, niezniekształcone i nieuszkodzone przez pasożyty. Najlepiej zebrać je do kosza lub przewiewnego pojemnika i zużyć tego samego dnia (aby przetrzymać je do kolejnego, należy zawinąć rośliny w wilgotną, czystą ściereczkę i włożyć do lodówki). Można je również przetworzyć (patrz rozdział o przetworach) i wykorzystywać potem przez cały rok.

Pogoda podczas zbioru zielska nie ma znaczenia. Liście i pędy można zrywać nawet podczas rzęsistej ulewy, pod warunkiem że rośliny zostaną od razu umyte i przetworzone. To samo dotyczy wyrywania korzeni. Jeżeli planujemy suszenie lub przechowanie do następnego dnia, dobrze jest zbierać chwasty w suchy dzień, najlepiej późnym rankiem. Natomiast kwiaty należy koniecznie zbierać w pogodny poranek lub przed południem, kiedy są w pełni rozkwitłe, a ewentualna rosa już opadła. Wyjątek stanowi zbiór kwiatów przeznaczonych na wino, na który najlepiej wybrać się późnym popołudniem, kiedy są lekko zwiędłe po upalnym dniu.

Zebrane ziele należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Jeżeli zbieramy rośliny z terenu, po którym chodzą zwierzęta, w celach higienicznych warto też przelać liście wrzątkiem. Korzenie trzeba starannie oczyścić z ziemi i umyć. Należy również myć kwiaty rosnące tuż przy ziemi.

Jeżeli zbieramy jednocześnie kilka gatunków roślin, najlepiej układać je od razu w osobnych pojemnikach lub papierowych torebkach. Ułatwi to późniejszą obróbkę i oszczędzi czas przy sortowaniu surowców.

Niektóre z dzikich roślin zachęcają nadmierną goryczą, jednak znane są mało kłopotliwe sposoby pozbawienia ich gorzkiego smaku - w wielu przypadkach wystarczy podgotować je przez dwadzieścia minut z dodatkiem soli.

Jeżeli chcemy spożyć chwasty na surowo, warto je zostawić przynajmniej na pół godziny w kwaśnej zalewie ,by ich smak znacznie złagodniał, a więc serwując sałatkę z chwastów, polej ją sosem winegret przynajmniej dwadzieścia minut przed podaniem.

Na własnej działce lub w ogrodzie można zastosować  etiolację, czyli zabieg mający na celu wybielenie rośliny poprzez zasłonięcie jej od światła. Jest to bardzo skuteczna metoda usuwania goryczy z pędów na przykład mniszków, stosowana również do szparagów. Roślinę zakrywa się wiadrem, kapturem z nieprzezroczystej folii lub nawet wiązką słomy na kilka dni, aż jej liście zupełnie się odbarwią i staną się białożółte. Będzie ona bardzo łagodna w smaku, ale straci wiele walorów odżywczych.

 

 

Źródło: Małgorzata Kalemba-Drożdż "Pyszne chwasty", Wydawnictwo Pascal Spółka z o.o., Bielsko-Biała 2014r

Sieci społecznościowe

Tagi