Kobiety w Kościele

Przed kilku laty zorganizowaliśmy spotkanie reprezentantek żeńskich zakonów benedyktyńskich z całego świata. Osobne zaproszenie wystosowaliśmy do przedstawicielek młodego pokolenia, które miały pokazać, jak tego typu zgromadzenie będzie wyglądać w roku 3009. Tak więc w Sali pojawiła się papieżyca Joanna, członkinie obsadzonej wyłącznie przez kobiety Kurii Rzymskiej i inne podobne osobistości. Widząc to, krzyknąłem z audytorium: „Chcę równouprawnienia!”

A mówiąc już poważnie, trudno przewidzieć, jak będzie wyglądała przyszłość kobiet w Kościele. W naszej rodzinie zakonnej istnieje w każdym razie urząd koordynatorski do spraw kobiet. Dzięki temu wspólnoty żeńskie mogą same coś stworzyć – nie nowe struktury organizacyjne,ale na pewno formy umożliwiające im wspólne praktykowanie odrębnej duchowości.

Chodzi o uczestnictwo. Ono też jest praktycznym wyrazem wolności.

 

Notker Wolf OSB,  Zdobądź siły na zmianę życia, Wydawnictwo Święty Wojciech, 

Sieci społecznościowe

Tagi