Kontroluj swoje zachcianki dzięki zdrowszym jelitom

Naukowcy odkryli, że bakterie jelitowe wpływają na to, co jemy, aby zyskać potrzebne im składniki odżywcze, nawet jeśli ich wybór nie jest dla nas korzystny. Athena Aktipis z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco wyjaśnia, że mikroby potrafią manipulować naszym zachowaniem i nastrojem, zmieniając sygnały nerwu błędnego, receptory smaku, produkując toksyny, które sprawiają, że czujemy się źle, i uwalniając związki chemiczne nagrody, abyśmy poczuli się dobrze.

Ale głowa do góry – my też możemy manipulować naszą mikroflorą. Pomocne są w tym zmieniające ją prebiotyki, probiotyki, antybiotyki, przeszczepy kału i modyfikacje diety, dzięki którym walka z otyłością i skłonnością do niezdrowego jedzenia jest łatwiejsza.

Wróćmy do zachcianek. Dr William Davis, autor „Wheat Belly Total Health” („Totalne zdrowie pszennego brzucha”) zaleca, w walce z nimi, brać probiotyki, bo to „przyspiesza kolonizowanie przez zdrową florę, gdy tylko zniknie destrukcyjny wpływ toksycznych dla jelit zbóż”.

Jego zdaniem, flora bakteryjna w przewodzie pokarmowym jest jak ogród. „Jeżeli go właściwie nawozisz, zapewniasz odpowiednią ilość wody i składników odżywczych, unikasz herbicydów i pestycydów, które zakłócają naturalną równowagę, ogród da obfite, zdrowe plony”.

Zachcianki mogą być tylko czubkiem góry lodowej. Z wpływem zmian w składzie bakterii jelitowych łączy się wiele problemów zdrowotnych: stwardnienie rozsiane, fibromialgię, cukrzycę, zespół jelita drażliwego, kamienie żółciowe, wrzodziejące zapalenie okrężnicy czy alergie pokarmowe. Te same schorzenia są także łączone z jedzeniem zbóż, zwłaszcza pszenicy, żyta i jęczmienia. Według Davisa, rezygnacja ze zbóż to najlepszy sposób, by jelita znowu dobrze funkcjonowały.

 

Sieci społecznościowe

Tagi