Kurczak pieczony z hyzopem i jabłkami

Kwintesencja wykwintnego hildegardiańskiego dania – kurczę pieczone z hyzopem. Proste w wykonaniu, pyszne, dietetyczne. W sam raz na 150 wpis na blogu!:-) A po sąsiedzku Ania Wyszyńska pisze o tym czy i jak często warto jeść mięso – zapraszam do lektury.

Składniki: kurczak zagrodowy cały, 100g masła (klarowanego lub kokosowego), 1 łyżka sproszkowanego hyzopu, pół łyżki bertramu, pół łyżeczki galgantu i pół łyżeczki pieprzu kubeba, 2 łyżeczki soli bez antyzbrylaczy, 1-2 małe cebule, 2-3 ząbki czosnku, 2-3 jabłka, opcjonalnie kilka świeżych listków szałwii.

Kurczaka płuczemy i osuszamy, obsypujemy solą, wkładam go do żaroodpornego naczynia z przykrywką. Masło rozpuszczamy z przyprawami, polewam nim kurczaka (również w środku), dokładnie rozsmarowujemy. Do środka kurczaka wkładamy cebule i 2 ząbki czosnku. Ostatni ząbek czosnku kroimy na plasterki i posypujemy nim mięso. Tak przygotowanego kurczaka zostawiamy do naciągnięcia (najlepiej na noc w lodówce).

Następnie pieczemy go w 200 stopniach półtorej-dwie godziny: po pół godzinie przekręcamy na drugą stronę, po kolejnej zlewamy do garnuszka wytopiony tłuszcz, ostatnie pół godziny pieczemy w otwartym naczyniu, dokładając przekrojone na pół jabłka. Kilka razy podlewamy mięso wytopionym tłuszczem, żeby zrobiła się ładna skórka.

Sieci społecznościowe

Tagi