Leczo z fasolki szparagowej i cukinii wg. św. Hildegardy z Bingen

Mamo, mamo, jaki smaczny ten makaron, taki dobrze ugotowany. Orkiszowy – odpowiadam, z dobrego zboża, i cieszę się że jedzą. Staram się nie zapominać, że choć reguły żywienia są ważne, to nie ważniejsze od człowieka, któremu mają służyć. Dziś na przykład naszła nas chęć na pomidory i choć warzywa psiankowate nie cieszą się uznaniem św. Hildegardy, dodałam przecier (bez skórki i pestek, za to z jasnym octem winnym) do naszego leczo. Wyszło wspaniale.

Składniki: 2 łyżki masła klarowanego, 1 drobno poszatkowana cebula, około 350ml przecieru pomidorowego, 1 mała żółta cukinia (umyta i pokrojona w kostkę), 1 kilogram ugotowanej fasolki szparagowej (można ugotować więcej a nadwyżki dodać do omletu albo zjeść z zasmażką z masła i tartych migdałów), po szczypcie galgantu, bertramu, macierzanki, sól kamienna i pieprz kubeba do smaku, dwie garście świeżych liści bazylii i paczka ugotowanego al dente makaronu orkiszowego.

W garnku z grubym dnem rozpuszczamy masło i szklimy na nim cebulę, dodajemy przyprawy i pokrojoną cukinię, smażymy chwilę. Następnie zalewamy wszystko przecierem i gotujemy chwilę aż cukinia zmięknie. Na koniec mieszamy z ugotowaną fasolką i świeżą bazylią. Podajemy na makaronie orkiszowym. Jak ktoś lubi można posypać tartym serem, ale nie jest to konieczne.

 

http://www.hildegarda.edu.pl/szparagowe-leczo/

Sieci społecznościowe

Tagi