Masło migdałowe

Migdały mają dużo tłuszczu, więc wystarczy je zblendować, a potem na zmianę miksować i zeskrobywać ze ścianek, by powstało masło. Zdrowe, energetyczne, lubiane przez dzieci. A kto zasmakował w migdałach, miech zrobi też mleko migdałowe (przepis znajdziecie na blogu). Święta Hildegarda rekomenduje migdały jako wzmacniające płuca i wątrobę, nadające piękny kolor skórze i podnoszące sprawność umysłową.

Składniki: 2 szklanki migdałów, opcjonalnie: 1 łyżka słodu orkiszowego, pół łyżeczki soli bez antyzbrylaczy, ziarna z 1 laski wanilii i/lub szczypta cynamonu czy galgantu.

Migdały (i inne dodatki – jeśli się na nie zdecydowaliśmy – za wyjątkiem słodu) blendujemy 1-2 minuty (potrzebne będzie ostrze w kształcie litery S). Zeskrobujemy masę ze ścianek i  miksujemy przez kolejną minutę, następnie czynność tę powtarzamy kilkukrotnie – początkowo migdały będę przypominać grubą mąkę, potem mokry piach aż w końcu staną się kremowe i podobne do masła. Jeśli masa jest wciąż mocno sucha możemy dodać odrobinę oleju migdałowego lub z orzechów włoskich. Na koniec dodajemy słód i ponownie miksujemy, aby składniki się połączyły. Przekładamy do słoika, przechowujemy w lodówce do kilku miesięcy. Pyszne z orkiszowymi naleśnikami i na chlebie, przełożone kwaskowymi powidłami z pigwy, jak również do porannej orkiszanki.

PS. Takie smarowidło można zrobić również ze słodkich migdałów (bez skórki). Jeśli kupujecie gotowe masło migdałowe zwróćcie uwagę, by w składzie były wyłącznie migdały (najlepiej 100%), ewentualnie odrobina soli.

 

http://www.hildegarda.edu.pl/maslo-migdalowe/

Sieci społecznościowe

Tagi