Media społecznościowe wywierają presję na przemysł spożywczy

Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA) pozwala stosować w żywności niektóre ropopochodne barwniki, uznając je za bezpieczne. Ale rodzice i popierające ich grupy wykorzystują internet oraz media społecznościowe, żeby nagłośnić problem i zmusić tytanów przemysłu spożywczego, aby zmienili skład części swoich produktów i stosowali inne etykiety.

W kilku przypadkach, duże firmy spożywcze i sieci fastfoodów zaczęły stosować barwniki pochodzące z owoców lub innych części roślin. Zmieniły też lub usunęły niektóre etykiety.

Matthew Egol, partner w firmie konsultingowej Booz & Company, zauważa, że koncerny spożywcze korzystają z mediów społecznościowych, by śledzić trendy i na tej podstawie wprowadzać nowe produkty czy przygotowywać reklamy. Ale w sieci często pojawiają się też skargi, które znajdują masowy odzew. Te negatywne opinie to dla przedsiębiorstw nowe narzędzie, które pomaga im ocenić ryzyko krytyki konsumenckiej. „Zamiast polegać na firmach PR, mają narzędzia analityczne do szacowania rozmiarów danego problemu, tego, jak szybko się rozprzestrzenia i jak wpływowych ludzi angażuje. Następnie można podjąć decyzję, jak zareagować” - wyjaśnia Egol.

Firma Cargill zaczęła np. informować na etykietach paczek z mieloną wołowiną, że zawiera ona różowe mięso. PepsiCo zastąpiła w Gatorade bromowany olej roślinny naturalnym dodatkiem, odpowiadając na potrzeby konsumentów.

Renee Shutters nagłośniła w sieci problem stosowania barwników ropopochodnych w cukierkach M&M’s. Ich producent, firma Mars, zmienia od tego roku niektóre barwniki. Jeden z nich, niebieski FD&C nr 1, zastępuje barwnikiem wyekstrahowanym ze spiruliny, czyli alg morskich. Blogerka Vani Hari napisała, że firma Chick-fil-A używa prawie 100 różnych składników do produkcji kanapek z kurczakiem, w tym wielu sztucznych, jak glutaminian sodu, sztuczne barwniki i TBHQ ( trzeciorzędowy butyl Hydrochinon), wykorzystywany jako konserwant w wielu produktach spożywczych.

Pod petycją Shutters, skierowaną do Marsa, podpisało się ponad 140 tys. osób. Hari zebrała dziesiątki komentarzy. Firmy do związku między swymi decyzjami o zmianach w składzie niektórych produktów, a krucjatą konsumentów, przyznają się niechętnie. Ale związek ten wydaje się jasny.

TBHQ jest pochodną butanu. FDA informuje, że jego zawartość nie może przekroczyć 0,02% zawartości tłuszczów i olejów w danym produkcie. Ale jeśli konsument zje kanapkę, do tego frytki i inne rzeczy, które też zawierają TBHQ, to przekracza normy FDA. Vani Hari podała na swoim blogu przepis na kanapkę z kurczakiem, która jest udaną imitacją tej z Chick-fil-A, ale ma tylko 13 składników, wyłącznie naturalnych.

Chick-fil-A zaprosiła Hari do swej siedziby w Atlancie, gdzie omówiono również większe problemy, w tym stosowanie mięsa z kurcząt, którym podawano antybiotyki i oznakowanie produktów zawierających składniki modyfikowane genetycznie.

Po spotkaniu, Chick-fil-A poinformowała, że wyeliminuje żółty barwnik nr 5 z rosołu i zmniejszy zawartość sodu w zupach. Testuje też olej arachidowy, który nie zawiera TBHQ i rozpocznie testowanie sosów bez syropu kukurydzianego o wysokiej zawartości fruktozy. Wcześniej podjęła prace nad wyeliminowaniem z produktów tłuszczów trans. Dodała też płatki owsiane do jogurtów owocowych. Zamiast frytek, w zestawach proponuje, bez dodatkowych opłat, owoce, choć są droższe.

Jednym z wyzwań, przed którymi stoją firmy spożywcze, jest to, że konsumenci domagają się zmian w składzie pewnych produktów, a nie zdają sobie sprawy, jak bardzo może to być skomplikowane. Firmy muszą współpracować z dostawcami, by określić, co jest możliwe. Nowy składnik przechodzi następnie próby, bo nowa receptura musi na koniec dać te same cechy produktu, do których przywykli konsumenci. Niektóre zmiany można przeprowadzić niewielkim kosztem, inne zmuszają do podniesienia ceny. Ale klienci na ogół pozytywnie reagują na podwyższoną cenę, jeśli wiedzą, że dostają to, czego chcą.

 

Na podst. Social Media as a Megaphone to Pressure the Food Industry, Stephanie Strom, Ther New York Times

Sieci społecznościowe

Tagi