Mity na temat metabolizmu: pomieszanie z poplątaniem

Mity, jakie krążą na temat metabolizmu i przemiany materii, mogłyby budzić wielką wesołość, gdyby nie to, że powtarzane tak często, zostały uznane za fakty. A to już wcale nie jest śmieszne, gdyż wiele rzeczy, które w ogólnej opinii „przyspieszają metabolizm”, tak naprawdę go spowalnia.

Weźmy białka. Oczywiście, niektóre z nich są potrzebne, abyśmy nie cierpieli z powodu niedożywienia: jeśli nie dojadasz, spowalnia to przemianę materii. Jednak, jeżeli przyswajamy odpowiednią liczbę kalorii, jest mało prawdopodobne, byśmy nie dostarczali swemu organizmowi wystarczająco dużo protein. Nasze zapotrzebowanie na nie jest doprawdy niewielkie.

Z drugiej strony, nadmiar protein spowalnia procesy metaboliczne. Potrzebują one dużo energii, by zostały strawione i tłumią apetyt – dwie rzeczy, które prowadzą do tego, że im większa zawartość białka w naszej diecie, tym mniej kalorii netto konsumujemy. Wiele aminokwasów (z których składają się białka) ma działanie przeciwmetaboliczne. Duży kawał mięsa przy każdym posiłku może spowolnić naszą przemianę materii.

Dlaczego więc tak często powtarza się, że „białka przyspieszają metabolizm”? Wynika to ze złego rozumienia faktu, że wymagają one więcej energii, abyśmy je strawili. Jedz więcej protein i spalaj więcej kalorii, niż wtedy, gdybyś jadł węglowodany czy tłuszcze. Ale żeby zaraz wyższe tempo przemiany materii? To nie ma z nim nic wspólnego, szczególnie wtedy, gdy odpoczywamy (a w sumie, tylko to ma znaczenie: ilość energii, jaką komórki twojego ciała wytwarzają, gdy nic nie robisz).

Podobną logika stoi za innymi, godnymi politowania mitami, np. że procesy metaboliczne mogą być przyspieszone poprzez ćwiczenia fizyczne i picie wody.

To prawda, że aktywność fizyczna może w pewien sposób przyspieszyć przemianę materii, bo powodują wzrost liczby mitochondriów w mięśniach, a to rzeczywiście potrafi przyspieszyć metabolizm. Lecz samo spalanie kalorii nie oznacza, że poprawiamy także tempo przemiany materii! Jeśli twoje auto pali 10 l benzyny na 100 km, to przejechawszy cały kraj, spalisz jej, co prawda, dużo, ale nadal na setkę tracić będziesz 10 l. W tym sensie, ćwiczenia mają podobnie niewielki wpływ.

A z powodu tego, jak nasze ciało adaptuje się do ćwiczeń, mogą one, zwłaszcza w nadmiarze, metabolizm spowolnić.

Jeśli chodzi o wodę, to ochładza nasz organizm, przez co spowalnia procesy spalania. Skąd zatem powszechna opinia, że przyspiesza metabolizm?

Stąd, że zimna woda skłania orgazm do zużywania energii na jej podgrzanie, co powoduje spalanie kalorii. Ogół sądzi, że większy wydatek energii pobudza przemianę materii. To kompletny absurd!

I na koniec: „pracuj nad mięśniami, by przyspieszyć metabolizm”.

Jedynym tego efektem jest to, że rośniesz. A gdy to się dzieje, potrzebujesz więcej kalorii. Jednak, jak już wspomniałem, tym co ma znaczenie, jest ilość energii spalanej na kilogram ciała. Jeśli więc każdy kilogram mięśni spala 40 kalorii dziennie, a ty dodasz do niego kolejny kilogram, to będziesz spalał 40 kalorii więcej, lecz samo tempo spalania pozostanie identyczne.

W rzeczywistości, im jesteśmy więksi, tym większy jest nasz organizm, co zazwyczaj spowalnia przemianę materii.

Podążając za ludowymi mądrościami, możesz jedynie obniżyć swoje tempo przemiany materii – ćwicząc na potęgę, pochłaniając masę protein i pijąc litrami lodowatą wodę, w celu spalenia dodatkowych kalorii.

Dobrze jest rozprawić się z tymi mitami. Następna lekcja dotyczyć będzie jednego z moich ulubionych tematów, związanych z metabolizmem: trawienia. Na razie, przeszliśmy przez podstawy. Teraz postaramy się zgłębić to zagadnienie.

 

Na podst. Metabolism Myths: Most health researchers/writers are clueless about Metabolism, Dr Garett Smith 

Sieci społecznościowe

Tagi