NAUKA POKORY

Często, gdy pogrążamy się w głębokiej modlitwie, w naszym umyśle zrodzić się może jakaś grzeszna myśl, niezdrowe pragnienie, niewłaściwa intencja. Nie trzeba jednak sądzić, że lepiej nie modlić się, by nie mieć takich myśli. Trzeba zrozumieć, że to Duch Święty daje nam znak – karci nas, pokazuje naszą grzeszną stronę, ucząc pokory i wskazując, gdzie szukać pomocy, do kogo się zwracać po radę
i siłę. Duch Święty czeka, byśmy prosili Go o uwolnienie naszej grzesznej strony, by dał nam potrzebne łaski do lepszego życia. Tylko osoba pokorna jest w stanie to uczynić, pyszny bowiem wszystkiego chce dokonać sam. Bóg tymczasem, który nieskończenie pragnie nam się oddać, być naszym Ojcem, nie odrzuci naszej modlitwy, w której prosimy Go o usunięcie naszej pychy.

„Dobre słowo na każdy dzień” Zdzisław Józef Kijas OFMConv, Wydawnictwo WAM, 2015

Sieci społecznościowe

Tagi