Niebezpieczeństwa związane z niedoborem snu

Zapotrzebowanie na sen jest kwestią indywidualną, niemniej większość specjalistów zaleca osobom dorosłym między siedem a osiem godzin regenerującego snu na dobę. Osoby stosujące się do tego zalecenia są najzdrowsze. Jak już wcześniej stwierdziłem, zanim w 1879 roku Thomas Edison wynalazł żarówkę, Amerykanie przesypiali średnio dziesięć godzin w ciągu doby.

Obecnie przeciętny Amerykanin śpi zaledwie 6,9 godziny. Ilość potrzebnego snu zmienia się w ciągu życia i zależy od wieku, poziomu aktywności, ilości stresu, stanu zdrowia, jak również nawyków związanych ze stylem życia. W czasie choroby lub w okresie podwyższonego stresu, możesz odczuwać zwiększone zapotrzebowanie na sen. Niestety dla większości Amerykanów, którym brakuje czasu, i których nieustannie gonią terminy, pierwszym sposobem na owo zabieganie jest ograniczanie ilości snu. Warto jednak uzmysłowić sobie, że odpowiednia jego ilość nie jest kwestią wyboru czy luksusem, ale głównym filarem zdrowia.

Nie zapewniając sobie właściwego odpoczynku, narażasz się na:

  • Podwyższone ryzyko chorób serca. Badanie przeprowadzone w 2004 roku dowodzi, iż kobiety śpiące średnio pięć godzin na dobę zwiększają o 39% prawdopodobieństwo zapadnięcia na choroby serca w porównaniu z kobietami przesypiającymi w ciągu nocy osiem godzin;
  • Utratę zdolności podtrzymywania uwagi, koncentracji, pamięci i kreatywności, jak również stanu właściwego pobudzenia oraz wydajności w pracy; problemy z podejmowaniem decyzji;
  • Ograniczenie możliwości regeneracji i rewitalizacji mózgu i ciała;
  • Zaburzenie równowagi w funkcjonowaniu neuroprzekaźników, takich jak serotonina, noradrenalina i dopamina, mających wpływ na stany niepokoju, depresję, rozdrażnienie, zrzędliwość i huśtawki nastrojów;
  • Zwiększone prawdopodobieństwo uczestnictwa w wypadku samochodowym; każdego roku kierowcy zasypiający w czasie jazdy powodują około stu tysięcy wypadków, przyczyniając się do śmierci około piętnastu tysięcy osób;
  • Osłabienie układu odpornościowego oraz zmniejszenie liczby komórek NK, czego skutkiem są częstsze przeziębienia, grypy i inne infekcje. Komórki NK pomagają zapobiegać nie tylko infekcjom, lecz również rakowi;
  • Zwiększone ryzyko zachorowania na raka ze względu na obniżoną liczbę komórek NK oraz osłabiony układ odpornościowy;
  • Podwyższone ryzyko otyłości. Według wyników jednego z badań, u osób, które przez kilka dni ograniczają w ciągu nocy sen do zaledwie czterech godzin, dochodzi do zmian w hormonach kontrolujących apetyt, wskutek czego osoby te przejadają się i tyją;
  • Większe ryzyko cukrzycy typu 2;
  • Większe ryzyko stanów zapalnych, które są główną przyczyną chorób zwyrodnieniowych – w tym chorób serca, raka, choroby Alzheimera, zapalenia stawów, astmy i wielu innych schorzeń;
  • Częstsze bóle głowy, stawów oraz dolegliwości żołądkowe.

Po przejrzeniu powyższych medycznych konsekwencji niedoboru snu, warto uzmysłowić sobie, że również nadmiar snu także rodzi określone konsekwencje.

 

Źródło: dr Don Colbert, Biblia leczy zaburzenia snu, Wydawnictwo M, Kraków 2010

Sieci społecznościowe

Tagi