Niedobór żelaza może przyczynić się do udaru mózgu

Nie­do­bór że­la­za dwu­krot­nie zwięk­sza ry­zy­ko udaru nie­do­krwien­ne­go mózgu. Brak tego pier­wiast­ka zwią­za­ny jest z więk­szym praw­do­po­do­bień­stwem two­rze­nia się za­krze­pów – wy­ni­ka z badań na­ukow­ców z Im­pe­rial Col­le­ge Lon­don. Świa­to­wa Or­ga­ni­za­cja Zdro­wia sza­cu­je, że pro­blem nie­do­bo­ru że­la­za do­ty­czyć może nawet 2 mi­liar­dów ludzi.

O tym, że nie­do­bór że­la­za w or­ga­ni­zmie może przy­czy­nić się do udaru mózgu, ucze­ni wie­dzie­li od dawna. Nie­zna­na była jed­nak przy­czy­na tej za­leż­no­ści. Ba­da­nia Bry­tyj­czy­ków przy­nio­sły od­po­wiedź. Oka­za­ło się, że nie­do­bór że­la­za zwięk­sza "lep­kość" pły­tek krwi. Ro­śnie więc ry­zy­ko two­rze­nia się za­krze­pów, które zwę­ża­jąc lub za­ty­ka­jąc na­czy­nia do­pro­wa­dza­ją­ce krew do mózgu, po­wo­du­ją jego zawał (nie­do­krwie­nie).

Na­ukow­cy pod­kre­śla­ją, że zwią­zek "lep­kich" pły­tek krwi w pro­ce­sie two­rze­nia się za­to­ru i w kon­se­kwen­cji do­pro­wa­dze­nie do udaru mózgu wy­ma­ga dal­szych szcze­gó­ło­wych badań. Ucze­ni chcą rów­nież usta­lić, czy le­cze­nie nie­do­bo­rów że­la­za u osób za­gro­żo­nych uda­rem, zmniej­szy ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia.

Że­la­zo pełni w or­ga­ni­zmie ważne funk­cje. Prze­no­si tlen z płuc do ko­mó­rek ciała, jest nie­zbęd­ne do pro­duk­cji he­mo­glo­bi­ny i pra­wi­dło­we­go funk­cjo­no­wa­nia ukła­du od­por­no­ścio­we­go, u dzie­ci od­po­wia­da za doj­rze­wa­nie mózgu. Wg Ko­mi­te­tu Ży­wie­nia PAN dzien­na dawka że­la­za po­win­na wy­no­sić: u ko­biet do­ro­słych - 19 mi­li­gra­mów, u ko­biet w ciąży i kar­mią­cych - 25- 26 mi­li­gra­mów, u do­ro­słych męż­czyzn – 17 mi­li­gra­mów.

Ob­ja­wa­mi nie­do­bo­rów że­la­za są m.​in. osła­bie­nie, ob­ni­że­nie kon­cen­tra­cji, apa­tia, łam­li­wość pa­znok­ci, wy­pa­da­nie wło­sów, za­bu­rze­nia rytmu serca, in­fek­cje. Cha­rak­te­ry­stycz­nym ob­ja­wem nie­do­bo­ru że­la­za jest tzw. łak­nie­nie spa­czo­ne, czyli ape­tyt na pro­duk­ty, które nie są żyw­no­ścią (np. tynk, kroch­mal). Ostat­nim sta­dium nie­do­bo­ru że­la­za jest ane­mia.

Głów­nym źró­dłem do­brze przy­swa­jal­ne­go że­la­za jest mięso - wchła­nia się ok. 20 proc. tego mi­kro­ele­men­tu (z ro­ślin przy­swa­ja­ne jest ok. 5 proc.).

 

Źródło: onet.pl

 

 

Sieci społecznościowe

Tagi