Nowe spojrzenie na alokację aktywów: uwzględnij swój dom i świadczenia społeczne

Decydując o podziale portfela, wielu inwestorów, chcąc obliczyć procent, jaki powinny stanowić w nim akcje, odejmuje swój wiek od 100, a resztę inwestuje w obligacje. Ale nowe badania sugerują, że przed wykonaniem tego działania warto wziąć pod uwagę także wartość i ryzykowność pozostałych posiadanych aktywów. Czyli emerytury, świadczeń socjalnych, przyszłych zarobków i swego domu.

„W przypadku wielu osób, aktywa te stanowią połowę lub nawet więcej ich całkowitego majątku" - mówi David Blanchett, szef działu badań emerytur w firmie Morningstar Investment Management, która opublikowała te badania.
Symulacje Blanchetta wskazują, że przeciętny inwestor powinien rozważyć zwiększenie udziału akcji w swoim portfelu inwestycyjnym o co najmniej 20 pkt. proc. To dlatego, że pomijane aktywa mają przeważnie więcej wspólnego z obligacjami, niż z akcjami. Np. świadczenia społeczne i emerytalne są przewidywalnymi źródłami dochodu, które przypominają wypłaty odsetkowe od obligacji. Także ceny domów rosną średnio o 2-4% rocznie, zapewniając względnie stabilny zwrot.
Inwestorzy powinni więc dodać większą część, o ile nie całość, wartości tych aktywów do obligacyjnej części portfela. Jeśli całkowity majątek zbyt mocno koncentruje się na obligacjach, należy sprzedać część z nich i kupić akcje.
„Wartość przyszłych świadczeń socjalnych 65-letniej kobiety obliczamy, mnożąc roczne wpływy z tego tytułu przez 20" - radzi Blanchett. Mnożnik jest inny dla każdej płci i wieku; dla 55-letniego mężczyzny wynosi 15.
Aby dodać nieruchomość do portfela, po prostu należy doliczyć jej wartość do sumy zainwestowanej w obligacje.

 

 

 

Na podst. New Take on Asset Allocation: Include Your House and Social Security, Anne Tergesen, The Wall Street Journal

 

Sieci społecznościowe

Tagi