Odzyskana niewinność

Nie sądzę, aby zbyt wielu ludzi zdawało sobie sprawę z tego, jak ważna jest niewinność dla tych, którzy nie zrobili nic złego - te zapadają w pamięć słowa zostały wypowiedziane w znakomitym australijski filmie z roku 1988, zatytułowanym Krzyk w ciemności, opowiadający o problemie błędnych wyroków skazujących.

Niesłuszne wyroki skazujące są poważnym problemem w naszym społeczeństwie - problemem, który uświadamiamy sobie w coraz większym stopniu na skutek zwolnienia wielu skazanych osób, które - jak dowiodły wyniki przeprowadzonych po latach testów DNA - nie zrobiły nic złego. Pozytywnym następstwem tych przygnębiających spraw są narodziny licznych "projektów w obronie niewinnie skazanych" (innocence projects), na ogół prowadzonych na wydziałach prawa amerykańskich uniwersytetów i zmierzających do uwolnienia osób, które zostały niesłusznie skazane.

Chciałabym móc powiedzieć, że jestem optymistką co do tego, iż problemem błędnych wyroków skazujących zniknie niemal bez śladu, podobnie jak polio. Niestety nie mogę tego zrobić. Wierzę jednak, że uda nam się zmniejszyć jego skalę. Oto dlaczego. Podobnie jak po każdej katastrofie lotniczej przeprowadzi się wnikliwą analizę, aby ustalić, co poszło nie tak, jak trzeba, potwierdzone przypadki skazania niewinnego człowieka są rozkładane na czynniki pierwsze w poszukiwaniu przyczyn. W większości wypadków odpowiedź brzmi: "Błędy pamięci". Błędne identyfikacje rzekomych sprawców przez ofiary gwałtów i przez świadków przestępstw nie dziwią naukowców, którzy badają procesy pamięciowe u naocznych świadków. Zgromadziliśmy bogatą wiedzę na temat tego, jakie właściwości naszego systemu pamięciowego sprzyjają takim tragicznym pomyłkom (Czytelnik może poznać mechanizmy popełniania takich błędów poprzez analizę przypadków opisanych na stronie internetowej Innocence Project).

Nasz rząd nareszcie zaczął uważnie słuchać - oto cena, jaką zapłaciły setki osób, które spędziły długie lata w więzieniu, a teraz odzyskały wolność. Arnerykański Departament Sprawiedliwości powołał specjalną komisję, która ma doradzać organom ścigania, w jaki sposób powinny traktować świadków i ofiary przestępstw, aby zachować cenne "dowody pamięciowe". W wielu stanach przyjęto pakiet zreformowanych ustaw dotyczących sposobu przesłuchiwania świadków i procedury okazania podejrzanego. To triumf nauki, która dostarczyła nam bogatej wiedzy o funkcjonowaniu ludzkiego umysłu, a także wywarła istotny wpływ na mechanizmy działania naszego świata. Jednak nauka dopiero zaczyna zgłębiać owe zagadnienia i ma jeszcze wiele warstw do przebycia. Z pewnością usłyszymy o kolejnych doniosłych badaniach dotyczących pamięci i o dalszych reformach w systemie wymiaru sprawiedliwości, a liczba błędnych wyroków będzie spadać. Inwestując w badania naukowe w tej dziedzinie, musimy pamiętać o jednym: pamięć - podobnie jak wolność - trzeba pielęgnować i chronić. Bez jednej z nich możemy z łatwością stracić tę drugą. 

 

Elizabeth F.Loftus

Źródło: Co napawa nas optymizmem, czyli dlaczego jest dobrze a będzie lepiej, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot- Warszawa 2009

Sieci społecznościowe

Tagi