Organiczne rolnictwo nie da rady wyżywić świata

Mimo zastrzeżeń działaczy ekologicznych, konwencjonalne rolnictwo jest jedynym sposobem na to, aby wykarmić rosnącą populację świata. Nie ma w tym nic złego.

Naukowcy stwierdzili, że plony z upraw ekologicznych są aż o 34% mniejsze niż te z porównywalnych upraw konwencjonalnych – donosi pismo Nature. Chcąc wyżywić 7 mln ludzi na świecie, przy niższych plonach trzeba by mieć więcej ziemi rolnej, wody, urządzeń itp. Laureat Nobla, Norman Borlaug, uważa, że gdyby USA bazowały tylko na żywności organicznej, nie mogłyby nakarmić własnych obywateli.

W 1960 r. plony z 17 najważniejszych upraw w Ameryce wyniosły 252 mln ton. W 1990 r. były ponad dwukrotnie wyższe, mimo że areał pod te uprawy zmalał o 25 mln ha. Gdybyśmy próbowali uzyskać wielkość zbiorów z 1990 r., korzystając z technologii z 1960 r., musielibyśmy zwiększyć tereny rolne o ok. 460 mln ha. O ile ziemia byłaby tej samej jakości (a tyle jej nie ma).

Poleganie na uprawach ekologicznych może również prowadzić do kryzysów politycznych, zwłaszcza w biedniejszych regionach świata. Prof. Calestous Juma z Harwardu zauważa:

„Współczesna biotechnologia jest ważną siłą w światowym rolnictwie. Ale nadal jest kwestionowana przez tych, którzy chcą ograniczyć jej rozpowszechnianie, pod pretekstem zachowania czystości rolnictwa ekologicznego. I to mimo dowodów na wzrost cen żywności i związanych z tym niepokojów politycznych. Po zaakceptowaniu faktu, że rolnictwo ekologiczne po prostu nie jest w stanie wyżywić rosnącej populacji świata, jedynym logicznym rozwiązaniem byłoby ograniczenie liczby ludzi. Ale gdy przeanalizujemy realne konsekwencje polityki ograniczania populacji, wybierzemy stosowanie na co dzień rolnictwa konwencjonalnego”.

 

Na podst. Organic Agriculture Cannot Feed The World, Science Direct 

Sieci społecznościowe

Tagi