Orkiszowe pierogi wg. św. Hildegardy z Bingen

Pierogi dają nieskończenie wiele możliwości: można nadziać je zmielonym mięsem drobiowym i warzywami pozostałymi z gotowania rosołu albo zgnieść widelcem ugotowanego na parze dorsza wymieszanego z dymką przesmażoną na oleju. Można też nafaszerować je ugotowaną i zmieloną ciecierzycą, aromatyzowaną Hildegardowymi przyprawami, marchwią, dynią, serem z miętą, szpinakiem… Ważne jest ciasto, orkiszowe oczywiście.

Składniki na ciasto: 4 szklanki luksusowej mąki orkiszowej typ 405 (albo chlebowej 630), półtorej szklanki gorącej wody (lub mleka), 4 łyżki oleju słonecznikowego, 1 łyżeczkę soli kamiennej (bez antyzbrylaczy). 

Mąkę przesiewamy do dużej miski, zalewamy gorącą wodą i odczekujemy chwilę, aż się zaparzy. Dodajemy resztę składników (olej i sól) i zagniatamy ciasto. Zbite w kulę odstawiamy na kwadrans (do pół godziny), niech odpocznie. Aby nie wyschło warto zwilżyć je wodą i przykryć ściereczką. 

Ciasto dzielimy na 2-3 części i kolejno cienko rozwałkowujemy, wykrawamy szklanką kółka, napełniamy farszem i zlepiamy (można pomóc sobie „szczęką” do pierogów). Jeśli nie chcemy mieć okrawków możemy pociąć je na kwadraty i zlepiać ręcznie. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy minutę od wypłynięcia. Pyszne!

Sieci społecznościowe

Tagi