Oszustwa medyczne. Okna szansy - część 1

Gdyby zdrowie i szczęście dało się zapakować w formie pigułki i udostępnić społeczeństwu, ludzie chętnie likwidowaliby oszczędności emerytalne by wykupić zapas tej magicznej pigułki na cale życie. Leniwe państwo chce, żeby ludzie raczej sami płacili sobie wynagrodzenie, pracowali by je zdobyć. A przemysł farmaceutyczny i lekowy bardzo dobrze rozumie psychologię człowieka, i wykorzystuje to by sprzedać nam swoje pakowane mikstury jako środki na wszelkiego rodzaju dolegliwości, od chorób fizycznych do zaburzeń psychicznych, i od prawdziwych dolegliwości do „pozorowanych”.

W rzeczywistości, stan zdrowia fizycznego i psychicznego utrzymuje się poprzez prowadzenie zdrowego stylu życia. Ale żeby prowadzić zdrowy styl życia, musimy wiedzieć czym naprawdę on jest. Oczywiście, polegamy na zaufanych źródłach wokół nas, by zdobyć informacje i dokształcać się w tej bardzo ważnej sprawie. Ale jeśli te źródła zostały skorumpowane i zinfiltrowane by celowo doprowadzić nas do rujnowania naszego zdrowia, a nie wychowanie nas, żeby nauczyć się cieszyć zdrowym życiem, to rezultat jest taki jaki mamy obecnie.

Żeby zrozumieć stan naszego zdrowia, albo raczej jego braku, musimy zrozumieć nasz tzw. system Służby Zdrowia – front dla Wielkiej Farmy.

W erze przed Wielką Farmą choroby były rzadkie, i przeważnie dotyczyły niedożywienia i braku higieny. Opieka zdrowotna, mimo że jest istotną służbą, nie była bramą do bogactwa i dobrobytu. Dostawcy opieki zdrowotnej byli szanowani i cieszyli się wygodnym życiem, ale nie mieli luksusu obfitości i bogactwa. Dostawcy opieki zdrowotnej tamtej ery – lekarze, szpitale i apteki nie mieli powodów by przedłużać cierpienie swoich pacjentów. Oni chcieli by szybko zdrowieli i stawali na nogach.

Tak było dopóki opieka zdrowotna była jeszcze służbą.

Teraz opieka zdrowotna przekształciła się w gigantyczny przemysł – stanowi prawie 20% amerykańskiego PKB. Jest to era Wielkiej Farmy.

Powstanie Wielkiej Farmy

Na początku lat 1920 zaświtało w głowach jakichś cwanych bytów, że można zdobyć ogromne bogactwo przekształcając Ochronę Zdrowia w Przemysł Ochrony Chorób. Był to rewolucyjny pomysł i fantastyczny biznes plan. Protoplaści tego wspaniałego pomysłu wiedzieli, że sukces i rozwój tego Przemysłu zależał od stale rosnącego napływu nowych klientów, zatrzymania starych i sprzedawania im więcej produktów.

I mieli plan. Wzorzec tego planu starannie rozwinięto jak w poniższym starym oszukańczym planie:

Szansa!

W małym miasteczku liczącym kilka tysięcy domów był „drobny szklarz” znany jako Little Ma. Od czasu do czasu wzywano go zaszklenia wybitej szyby. Potrzebny miastu – ale tylko czasami – szklarz był małym biednym człowiekiem.

Tak było dotąd, aż mała wróżka pokazała mu sposób!

Mały szklarz wynajął kilkoro niegrzecznych dzieciaków do wybijania szyb, po kilka za każdym razem, pod przykrywką ciemności.

Kiedy te dzieciaki zaczęły działać, jego biznes zaczął się rozrastać.

Wtedy mały szklarz miał więcej pracy i zatrudnił kilku uczniów.

Mały szklarz wyznawał filozofię re-inwestowania by zapewnić sobie stały rozwój. On tylko powtarzał ten proceder by osiągnąć sukces i rozwój – od tego małego miasteczka do następnego. Wkrótce małe okienko działań szklarza przejęło biznesy szklarzy w całym kraju. Mały szklarz już nie był mały – przekształcił się w wielkiego – The Grand Ma.

The Grand Ma ze starego oszukańczego planu przedstawionego powyżej, później przekształcił się w Przemysł Opieki Zdrowia – Wielką Farmę. Jest to twór niezwykle sprytnego pomysłu poczętego w latach 1920 – oparty na tym samym starym planie „okien szansy„. Przemysł Ochrony Zdrowia stał się największym przemysłem w Ameryce.

I małe niesforne dzieciaki takie jak Mac, King i Cola dwoją się i troją by zapewnić stały dopływ klientów Wielkiej Farmie.

Od 2015 dochód Przemysłu Ochrony Chorób, czyli Przemysłu Ochrony Zdrowia, przekroczył $3 biliony – to prawie 20% prognozowanego PKB Ameryki. Jest to najszybciej rosnący przemysł w kraju. Żaden inny nie osiąga tego poziomu.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że jest to sukces – po raz pierwszy w historii ludzkości przemysł się rozwijał, odporny na wszelkie recesje i depresje, do tego stopnia. Wielka Farma jest wyjątkowym modelem biznesu nie mającym sobie równych.

I klucz do sukcesu tego przemysłu leży w nigdy niewyczerpanym popycie na jego produkty i usługi, i trwałej i stałej powtórce biznesu.

Twoje zdrowie i dobre samopoczucie jest śmiertelnym niebezpieczeństwem dla zdrowia Wielkiej Farmy. To w twojej chorobie, dolegliwościach i bólu leży rozwój i sukces tego przemysłu.

Przemysł Ochrony Chorób, ze swoimi bilionami dolarów rocznego przypływu gotówki, jest największym kontrybutorem dochodów reklamowych w krajowych mediach. Prawie połowa zajmujących się zdrowiem czasopism, żurnali i programów TV, jest albo sponsorowana przez ten przemysł, albo osiąga zyski z zamieszczania aprobowanych przez przemysł reklam – wpychających leki niepodejrzewającemu niczego społeczeństwu. W jego głębokich kieszeniach jest cały aparat agencji rządowych, które mają rzekomo to regulować. Sama FDA jest tworem Wielkiej Farmy. Komisarz FDA zawsze pochodzi z Przemysłu Ochrony Zdrowia/Chorób – tak jak większość jej dyrektorów.

Przemysł zdobył wszystkie bazy – od twojej choroby zależy sukces jego bogactwa i dobrobytu.

Czy chciałbyś nadal ufać sponsorowanym przez Przemysł Opieki Zdrowotnej źródłom w kwestii twojej edukacji i przewodnictwa w przyjmowaniu zdrowego stylu życia?

Przemysł Opieki Zdrowia: krąg zysków

Udział Przemysłu Opieki Zdrowia w amerykańskim PKB wynosi blisko 19%:

Głównym dostawcą ludzkiego bólu i cierpienia jest sam Przemysł Opieki Zdrowia – żeruje na bólu i cierpieniu człowieka. Przemysł Opieki Zdrowia jest największy i najszybszy, w rzeczywistości jedynym sektorem amerykańskiej gospodarki – $2.88 bilionów przemysłem, i oczekuje się, że dochód w 2015 przekroczył poziom $3 bilionów, czyniąc go prawie 20% składnikiem amerykańskiego PKB (na początku XX wieku było to tylko 0.25%). Jest to jedyny przemysł w Ameryce odporny na recesję.

Przemysł Opieki Zdrowia, sektor obejmujący przemysł farmaceutyczny, lekarzy, dentystów, szpitale, opiekę domową i domy opieki, przewiduje swój wzrost taki, że roczna stopa wyniesie 6-7% w latach 2014-2017.

W euforii celebrowania fenomenalnego wzrostu sektora opieki zdrowia – największego udziałowca w PKB, punktem często pomijanym, nawet przez wiele osób, które są paliwem dla tego wzrostu, jest uderzający fakt, że ten wzrost całkowicie zależy od, i jest wprost proporcjonalny do zbiorowego wzrostu chorób, bólu i cierpienia wśród społeczeństwa.

W celu zapewnienia sobie wzrostu i zwiększania zysków, Przemysł Opieki Zdrowia działa jednocześnie na dwu frontach:

  • Zwiększa ‚bazy’ klientów,

  • Wymyśla i wywołuje nowe chorób dla swoich istniejących i nowych klientów.

Te dwa cele osiąga poprzez zachowanie istniejących klientów ciągle chorych – nigdy nie pozwala im cieszyć się dobrym zdrowiem. Poprzez proces leczenia choroby, zasiewa nasiona bardziej złożonej i poważnej choroby.

Kiedy już staniesz się klientem Przemysłu, zostaniesz nim na zawsze

Jeśli chodzi o promowanie dolegliwości i tworzenie nowych chorób, Przemysł Opieki Zdrowia jest Mistrzem Innowacji. On zaczyna pakować trucizny w twój organizm od urodzenia. On zatruwa wodę. On zatruwa żywność. Zastanów się zanim ugryziesz tego ‚burgera’, albo weźmiesz łyk Coli.

Jesteś centrum zysku Przemysłu Opieki Zdrowia

Czy naprawdę uważasz, że ten przemysł, który żeruje na twojej chorobie, bólu i dolegliwościach, i przyzwyczaił się do takich nieprzyjemnych przychodów, będzie działał na rzecz wyeliminowania chorób – skąd brałby się ten dochód gdybyś był zdrowy i w dobrej kondycji?

To, faktycznie, jest ‚Przemysł Ochrony Chorób’ – a nie Przemysł Ochrony Zdrowia. I jego planem biznesowym jest promowanie bólu, chorób i dolegliwości – a nie Zdrowia.

Uznaj tępy fakt: dla Przemysłu jesteś klientem. Czy byłbyś dobry dla Przemysłu Opieki Zdrowia będąc zdrowym?

 

Źródło oryginalne: http://viewsandpreviews.com, tłum. Ola Gordon

Sieci społecznościowe

Tagi