Pięć mitów na temat przełomowych zmian – cz. 1

Historyczka z Harwardu, Jill Lepore, twierdzi, że dominująca teoria zmian biznesowych, znanych jako „przełomowe innowacje”, bazuje na lichych badaniach i zapętlonej logice. Lepore obala kilka mitów na ten temat. Oto trzy pierwsze.

1. Przełomowe innowacje są początkowo gorszymi zamiennikami istniejących produktów.
Profesor biznesu z Harwardu, Clayton Christensen, stwierdził w książce z 1997 r., pt. „Dylemat innowatora", że odnoszące sukcesy firmy mogą być wywrócone do góry nogami z powodu nowych technologii, które najpierw pojawiają się jako tańsze produkty, z mniejszą liczbą funkcji, ale szybko są udoskonalane i ostatecznie przejmują rynek. Podaje przykład komputerów osobistych i wielkich komputerów centralnych z wieloma podłączonymi terminalami.
Ale dziś tak już nie jest. Badania pokazują, że szczególnie w branżach zdominowanych przez technologię cyfrową, przełomowe zmiany pojawiają się w lepszej i tańszej formie, niż istniejące produkty. Pomyśl o aplikacji nawigacyjnej na smartfony, zamiast odrębnych urządzeń GPS. „Przełomowe innowacje" coraz częściej są „niszczycielskimi innowacjami". Jeśli firma biernie czeka, aż nadejdą przełomowe zmiany, zazwyczaj jest już za późno. Musi eksperymentować z technologiami, kiedy te są jeszcze w laboratoriach.


2. Im dalej jesteś od branży technologicznej, tym mniej zagrażają ci przełomowe zmiany.
Byłoby miło, gdyby przełomowymi zmianami zagrożone były tylko branże będące w centrum rewolucji informatycznej: komputery, komunikacja, media i rozrywka.
Ale komputery są coraz szybsze, tańsze i mniejsze. Obecnie opłaca się instalować moduł komputerowy w niemal każdym produkcie. Nawet przemysł ciężki, transport, energetyka i edukacja czują presję technologii cyfrowej. W opiece zdrowotnej tanie czujniki, kamery i wyświetlacze mogą śledzić szereg czynności życiowych, zapewniając pacjentom dostęp do informacji zdrowotnej i kontrolę kosztów leczenia. Prawdą jest, że bardziej regulowane branże są odporniejsze na przełomowe zmiany. Ale ponieważ branże te są mniej efektywne, przełomowe zmiany, kiedy się w nich pojawią, sieją tym większe spustoszenie. Przypomnijmy sobie, jak e-maile wykończyły pocztę USA.


3. Najlepsze innowacje wywodzą się z własnego działu badań i rozwoju.
W ostatnich latach widzieliśmy wiele firm: Oculus, WhatsApp, Instagram, przejmowanych za miliardy dolarów, zanim jeszcze skomercjalizowały jakikolwiek produkt. To nie jest tak szalone, jak mogłoby się wydawać.
Każda z tych firm szybko zbudowała bazę milionów konsumentów, często rozdając swoje produkty i zachęcając użytkowników do współpracy z ich twórcami. Chmury obliczeniowe, współdzielone oprogramowanie i globalne magazyny części sprawiły, że eksperymentowanie jest łatwe. Korzystając z platform finansowania społecznościowego (crowdfunding), takich jak Kickstarter i Indiegogo, użytkownicy mogą stać się wynalazcami. Eksperymentowanie stało się zjawiskiem powszechnym. Tłum ma tę przewagę, że niższym kosztem i przy mniejszym ryzyku potrafi zweryfikować, jakie wynalazki mają wartość użytkową. To jest doskonałe źródło darmowej inteligencji dla operatorów poszukujących przełomowych innowacji.

 

Na podst. Five myths about disruption, Larry Downes i Paul Nunes, The Washington Post

 

Sieci społecznościowe

Tagi