Pieczeń z maronów

Składniki:

2 cebule

2 łyżki stołowe masła klarowanego

łyżeczka macierzanki

pół łyżeczki galgantu

pół łyżeczki bertramu

pół łyżeczki kozieradki

łyżeczka ziół do zup Hildegardy

sól

500 g ugotowanych maronów

czerwone wino/woda

400 g boczniaków lub twardziaków japońskich

2 jajka

2 łyżki kwaśnej śmietany

3 łyżki posiekanej pietruszki

200 g zmielonych migdałów

 

Cebule posiekać i poddusić na złoto na łyżce masła. Dodać macierzankę, galgant, bertram i wszystko chwilę poddusić. Doprawić kozieradką, solą i ziołami do zup Hildegardy, po czym dusić na wolnym ogniu przez 10minut.

Dodać ugotowane marony i dolać tyle wina lub wody żeby przykryły pozostałe składniki. Boczniaki lub twardziaki poddusić na łyżce masła i dodać do masy z maronów. Całość lekko schłodzić i zmielić na purée. Jajka roztrzepać ze śmietaną, dodać pietruszkę i razem z rozmieszać z masą maronową. Ewentualnie doprawić.

Prostokątną formę do pieczenia wysmarować olejem słonecznikowym, wyłożyć papierem do pieczenia, oszczędnie posmarować go olejem i napełnić masą. Piec pół godziny w 160⁰C na środkowej kratce, w piekarniku z termoobiegiem.

 

Pieczeń z maronów smakuje wyśmienicie również na zimno.

Gotowane marony można kupić w formie mrożonki lub pakowane próżniowo. Możesz jednak także sama przygotować je na zapas, obierając i mrożąc.

 

Źródło: Pregenzer B., Schmidle B., Św. Hildegarda z Bingen Po prostu gotuj!, wyd.Esprit, Kraków 2013.

Sieci społecznościowe

Tagi