Postęp jest zdumiewająco trwały

Powieść Anna Karenina zaczyna się od słynnego zdania: "Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób'". Vladimir Nabokov postawił to  twierdzenie na głowie, formułując nieco mniej słynne, lecz daleko bardziej celne zdanie otwierające powieść zatytułowaną Ada: "Wszystkie szczęśliwe rodziny są mniej lub bardziej odmienne, a wszystkie nieszczęśliwe - mniej lub bardziej podobne do siebie". Zgadzam się z Nabokovem i dlatego mogę być optymistą.

Oczywiście na długą metę optymizm wydaje się niemożliwy. Entropia jest bezlitosna - wie o tym nawet historyk. A historia lubi się powtarzać. W kolejnych epokach ludzie dopuszczają się bezmyślnie takich samych aktów głupoty, mściwości czy okrucieństwa. Analiza historii może pomóc ludziom mądrym i wykształconym w uniknięciu błędów przeszłości, lecz niestety nie wywiera żadnego wpływu na twardogłowych tępaków.

Mimo to analiza przeszłości z jej głupotami i niepowodzeniami dostarcza zaskakującego powodu do optymizmu. Prędzej czy później idioci zostają obaleni - a w najgorszym razie wszyscy w końcu umierają - podczas gdy kreatywność i osiągnięcia są niepowtarzalne, fascynujące, wyzwalające i trwałe. Odkrycia dokonywane przez naukowców, wynalazki inżynierów, wzrost stopnia ucywilizowania ludzkich zachowań -  wszystkie one są zaskakująco trwałe. To prawda, bywają  blokowane i otwarcie atakowane. W danym momencie może się wydawać, że - dajmy na to - prawa kobiet są naruszane w zbyt wielu miejscach na świecie. Jednak idea równości kobiet i mężczyzn nie zginie. Za mało młodych ludzi decyduje się na studiowanie nauk przyrodniczych, ale wiedza zawarta w Newtonowskich prawach ruchu i teorii rachunku różniczkowego z pewnością nie zniknie. Zbyt wiele osób naraża się na przedwczesną śmierć poprzez niewłaściwe odżywianie i palenie tytoniu, ale rozumienie mechanizmów funkcjonowania ludzkiego organizmu oraz skutecznych sposobów leczenia i utrzymywania zdrowia również nie przestanie istnieć.

Nasza historia zaczęła się na afrykańskiej sawannie - w tamtych czasach staraliśmy się biegać wystarczająco szybko, żeby doścignąć obiekty, które nadawały się do jedzenia, i nie dać się dogonić tym, dla których byliśmy potencjalnym pożywieniem. Naszym przeznaczeniem było kulić się z zimna w jaskiniach i umierać młodo. Uznaliśmy, że taki los wcale nam się nie podoba, i wymyśliliśmy, jak możemy go poprawić. Nawet jeśli tępogłowi postawią na swoim i znowu skończymy w jaskini, to będziemy pamiętać o przeszłości - i nie zostaniemy tam zbyt długo. Nie pamiętamy wszystkiego i ponosimy straty. Jednak okazaliśmy się gatunkiem uparcie inteligentnym, odpornym i wytrwałym, który nie zapomina tego, co najważniejsze.

 

James O’Donnell

 

Źródło: Co napawa nas optymizmem, czyli dlaczego jest dobrze a będzie lepiej, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot- Warszawa 2009

Sieci społecznościowe

Tagi