Potęga słowa »dziękuję«

Mimo, że Sam Rayburn, przewodniczący Izby Reprezentantów, w swych posunięciach politycznych wydaje się twardy i bezlitosny, jest zawsze bardzo uprzejmy dla kelnerek i obsługi hotelowej. Kiedy pewien dziennikarz próbował skomentować ten fakt, Rayburn odpowiedział: “Nie mógłbym być niegrzeczny dla małego chłopca czy dziewczynki, którzy tak gorąco oczekują na mnie w Fort Knox...To, co robimy w tym życiu jest często zdeterminowane przez jakieś drobiazgi o ogromnej sile. Tak niewiele brakowało, a zostałbym dzierżawcą jakiejś małej farmy. Stało się inaczej tylko dzięki temu, że ktoś w mojej młodości podał mi rękę”. Optymiści, tacy jak Rayburn, zdają się być uwrażliwieni na drobne przejawy uprzejmości innych ludzi. Zawsze mówią dziękuję. Wiedzą, że tak czyniąc, nie tylko doceniają drugą osobę, ale także umacniają swoją zdolność zachwytu i podziwiania świata. Żyjący kilka wieków temu myśliciel, William Law, pytał: “Czy wiesz, kto jest największym świętym na świecie? Wcale nie ten, kto najwięcej lub najszybciej się modli, ani ten, kto najwięcej przeżył, ale ten, kto zawsze Bogu okazuje wdzięczność, kto przyjmuje wszystko jako przejaw Bożej dobroci i ma serce zawsze gotowe do chwalenia za wszystko Boga”.

Sieci społecznościowe

Tagi