Przeludnienie i upadek cywilizacji

Głównym, wspólnym celem dwóch organizacji: Millennium Alliance for Humanity and the Biosphere (MAHB) oraz Sustainability Central jest zmniejszenie prawdopodobieństwa katastrofy, wynikającej z problemów środowiskowych, które mogłyby doprowadzić do upadku cywilizacji.

Zagrożenia te obejmują zakłócenia związane z klimatem, utratę biologicznej różnorodności, degradację gleb, globalne zanieczyszczenie, zakwaszenie oceanów, rozpad środowiska epidemiologicznego, wyczerpywanie się ważnych zasobów i wojny o zasoby. To nie jest po prostu lista problemów, ale ich zespół, wynikający z interakcji biosfery i systemu społeczno-gospodarczego. Ludzkość znajduje się w kłopotliwej sytuacji, która pogarsza się na skutek przeludnienia, nadmiernej konsumpcji ze strony bogatych oraz stosowania szkodliwych dla środowiska technologii i rozwiązań społeczno-ekonomiczno-politycznych.

Wszystkie te powiązane ze sobą problemy spowodowane są częściowo przeludnieniem, a częściowo - nadmiarem konsumpcji ze strony bogatych. Można by pomyśleć, że większość wykształconych ludzi rozumie, iż wzrost liczby ludności oddziałuje niszczycielsko na środowisko naturalne. Stopień przeludnienia pokazują analizy ekologów, według których, kontynuowanie obecnego wzorca konsumpcji przez mieszkańców naszej planety wymagałoby powiększenia jej powierzchni o połowę, a osiągnięcie przez wszystkich amerykańskiego poziomu konsumpcji wymagałoby powiększenia Ziemi 4 do 5 razy.

Sytuacja żywnościowa jest zła. Co najmniej dwa miliardy ludzi na Ziemi są głodne lub potrzebują lepszej diety. Wyżywienie populacji, która do 2050 r. wzrośnie o 35 proc., będzie wymagać podwojenia produkcji żywności.

Aby funkcje ekosystemów zostały zachowane, ludzkość nie może rozszerzać obszaru gruntów rolnych. Konieczne jest zwiększenie efektywności wykorzystania nawozów, wody i energii. Niezbędne jest przestawienie się ludzi na wegetarianizm i zmniejszenie marnotrawstwa żywności. Trzeba zatrzymać niszczenie oceanów, zwiększyć inwestycje w badania związane z rolnictwem, a wyżywienie ludzkości uczynić głównym tematem politycznym.

Wszystkie te zadania będą wymagały zmiany zachowań człowieka.

Sam system produkcji żywności jest głównym emitentem gazów cieplarnianych, a tym samym, przyczynia się do zakłóceń klimatu, które poważnie zagrażają tejże produkcji. Utrzymanie obecnego jej poziomu, nie mówiąc już o jego zwiększeniu, będzie coraz trudniejsze.

Rolnictwo jest główną przyczyną utraty różnorodności biologicznej, zaniku krytycznych funkcji ekosystemu, a także – jednym z najważniejszych źródeł globalnych zanieczyszczeń. Zjawiska te stanowią zagrożenie dla produkcji żywności. Zagrożenia klimatyczne wymagają wysiłków, które pozwolą utrzymać wzrost temperatury na Ziemi poniżej śmiertelnego poziomu 5 stopni Celsjusza.

Jednym z najpoważniejszych problemów jest brak odpowiedniego przywództwa w kwestii przeludnienia. Najgorsza sytuacja jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie rząd nie wspomina o tym problemie ze strachu przed fundamentalistami religijnymi. W Australii, w najlepszym telewizyjnym czasie reklamowym, promuje się posiadanie większej liczby dzieci.

Konieczny jest ruch, który zmieni wzorzec kulturowy w kierunku „dalekowzrocznej inteligencji” i planowania demograficznego. Analitycy i społeczeństwo powinni uznać, że 9 mld ludzi na Ziemi jest górną granicą i że należy dążyć do stopniowego obniżania tego poziomu. Najlepszym sposobem przyspieszenia spadku liczby ludności jest uzyskanie wszędzie przez kobiety pełni praw, dostępu do edukacji i pracy oraz prawa do aborcji i nowoczesnej antykoncepcji.

Należy również podkreślać konsekwencje takich szalonych pomysłów, jak długookresowy wzrost gospodarczy o 3-5 proc. Większość „wykształconych” ludzi nie zdaje sobie sprawy, że szybki wzrost gospodarki światowej ma miejsce zaledwie od 200 lat i nie może trwać wiecznie.

 

 

Na podst. Overpopulation and the Collapse of Civilization, Paul Ehrlich, mahb.stanford.edu

Sieci społecznościowe

Tagi