Ryzyko samozadowolenia

Badania naukowe wielokrotnie pokazywały, że większość ludzi nie jest w stanie pokonywać rynku przez dłuższy czas (…). Możliwe, że są tacy, jak ja: robią się leniwi (…). Albo po prostu odchodzą i przeznaczają pieniądze na coś innego” – powiedział w niedawnym wywiadzie Jim Rogers.
Żeby stać się naprawdę wielkim inwestorem, regularnie mającym nieprzeciętne wyniki, musisz:

1. opracować strategię, która da ci powtarzalną przewagę nad rynkiem;

2. rozumieć historię rynków finansowych;

3. mieć pasję do inwestowania, by poświęcać mu wystarczająco dużo czasu i energii;

4. rozwinąć inteligencję emocjonalną, żeby kontrolować swe zachowanie i zyskać przewagę nad wieloma uczestnikami rynku, którzy ulegają swym skłonnościom i skrzywieniom poznawczym.

Nawet wtedy potrzebujesz jeszcze dużo szczęścia.

Lecz bycie bardzo długo wielkim inwestorem oznacza zupełnie nowy zestaw problemów i skłonności. Czy, kiedy będę miał za sobą pasmo sukcesów, pojawi się samozadowolenie? Dalej będę podejmował to samo ryzyko, jeżeli większość mej wartości netto związana będzie z moim funduszem? Czy wyniki ucierpią, jeśli fundusz zrobi się zbyt wielki? Czy nadal mam tę samą pasję i czas?

Rogers zwrócił uwagę na ważną rzecz: na ryzyko związane z powierzaniem pieniędzy wielkim inwestorom po tym, jak już stali się wielcy. Nie jest im łatwo odsyłać z kwitkiem nowych inwestorów, kiedy ci praktycznie zasypują ich forsą.

Stare inwestorskie powiedzenie mówi, że akcje pomagają zrobić pieniądze, a obligacje – zatrzymać je. Chodzi o to, że podejmuje się ryzyko, chcąc zdobyć majątek, ale gdy już się go ma, nie ma powodu nadal tak ryzykować.

To samo może się przydarzyć nawet najlepszym inwestorom. Przychodzi moment, gdy jest już zbyt łatwo gromadzić aktywa, zbyt łatwo o środki na życie z opłat za zarządzanie i o zmniejszoną tolerancję ryzyka.

To po prostu jeszcze jeden powód, dla którego pozostanie na szczycie w inwestycyjnym świecie jest takie trudne.
 
 
Na podst. Complacency Risk, A Wealth of Common Sense

Sieci społecznościowe

Tagi