Środki lecznicze wg. św. Hildegardy z Bingen

Kolejnym po diecie filarem medycyny hildegardowskiej są naturalne środki lecznicze. Spośród uniwersalnych środków, przedstawionych w księdze Physica, na pierwszy plan, jako szczególnie ważne dla naszego zdrowia, wysuwają się: miód z gruszkami i specjalną mieszanką ziół (wszewłoga górska, galgant, lukrecja i cząber), leczenie złotem, kuracja piołunem, proszek Sivesan (mieszanka kopru włoskiego i innych ziół) oraz, oczywiście, orkisz. Środki te odróżnia od innych fakt, że mogą być – a nawet powinny – stosowane profilaktycznie przez każdego.

W księdze Causae et curae święta umieściła następujące zdanie poprzedzające opis środków leczniczych:

„Przedstawione tu leki na opisane uprzednio choroby zostały wskazane przez Boga i albo człowieka wyleczą, albo musi on umrzeć, albo też Bóg nie chce, aby człowiek ten został od choroby uwolniony”

W zdaniu tym przebija wspomniane wcześniej przekonanie Hildegardy o tym, że choroba w pewnych sytuacjach może być dla człowieka błogosławieństwem, że Bóg jest obecny w procesie leczenia, prowadzi, pomaga i uwalnia od niej albo w mądrości swojej, dla dobra człowieka, decyduje inaczej. Ciekawym jest jednak fakt, iż przy opisanych niżej pięciu uniwersalnych środkach leczniczych, Hildegarda nie uczyniła zastrzeżenia: …chyba że Bóg tego nie chce. Niektórzy interpretatorzy tekstów świętej z Bingen wnoszą stąd, iż środki te mają moc przywrócenia zdrowia każdemu człowiekowi.

Sieci społecznościowe

Tagi