Tropikalne lasy deszczowe niszczone wskutek ekspansji komercyjnego rolnictwa

Badanie, sfinansowane przez brytyjskie ministerstwo rozwoju międzynarodowego, przeprowadziła pozarządowa organizacja Forest Trends. Przyjrzano się w nim roli rolnictwa w wycinaniu lasów tropikalnych od Peru i Brazylii po Malezję i Kongo, w latach 2000-2012.

Okazuje się, że 49% tych wylesień to efekt działalności firm prowadzących nielegalną wycinkę, w odpowiedzi na coraz większe światowe zapotrzebowanie na takie towary, jak soja, olej palmowy i wołowina. Szczególnie napędza to zjawisko popyt z Europy, Chin, Indii, Rosji i USA. Eksport produktów rolnych, pozyskanych dzięki wylesieniom w rejonach tropikalnych, wart jest ok. 61 mld dol. rocznie.

W krajach, w których ma miejsce taka wycinka, nie udaje się wprowadzić i egzekwować odpowiednich przepisów, z powodu korupcji, a czasami – braku sił i możliwości.

Z kolei tam, dokąd trafia eksport towarów rolnych z takich terenów, nie zwraca się uwagi na to, jak doszło do ich wyprodukowania.

Rządy państw Ameryki Południowej od dawna walczą z nielegalnymi wylesieniami w Amazonii, gdzie znajduje się połowa lasów deszczowych, jakie jeszcze zostały na świecie. Dziewiczy las, zajmujący olbrzymi obszar 1,4 mld akrów, jest wycinany, by zrobić miejsce na wszystko: od stad bydła i upraw soi po nowe drogi, nielegalne tartaki i kopalnie złota.

Rdzenne społeczności często dotkliwie odczuwają skutki wylesiania, co prowadzi do ich starć z farmerami i drwalami. Niedawno, czterej przywódcy plemienia Ashaninka w Peru zostali zabici w dżungli niedaleko granicy z Brazylią, prawdopodobnie przez drwali, którzy weszli na ich ziemię.

W Brazylii, w latach 2000-2012 wycięto 76 mln akrów lasów tropikalnych, z czego 79% stanowiły nielegalne wylesienia, by zrobić miejsce dla rolnictwa. Jakieś 30% z tych 79% wykorzystano, by wdrożyć produkcję towarów na eksport, jak wołowina i soja.

Wylesienia w Brazylii, w której znajduje się 60% lasów deszczowych Amazonii, wzrosły w 2013 r. o 29% po tym, jak wcześniej malały od szczytu w 2004 r.

Ekspansja rolnictwa w Amazonii jest też główną przyczyną wylesień w Boliwii, Kolumbii i Peru.

Kraje Azji i Afryki także borykają się z tym problemem. W Indonezji, w latach 2000-2012 wycięto ok. 38 mln akrów lasów tropikalnych, by zrobić miejsce na plantacje oleju palmowego. Globalny popyt na ten olej (którego większość idzie na eksport) stoi też za wyrębami w Malezji, gdzie wycięto 12 mln akrów.

Najważniejszą przyczyną wylesień w krajach Afryki Zachodniej, jak Ghana i Wybrzeże Kości Słoniowej, jest rozwój upraw kakao.

Badacze podkreślają, że rządy USA, państw Europy i innych krajów-importerów powinny rozważyć regulacje, które zablokowałyby sprowadzanie towarów rolnych, produkowanych na terenach, gdzie nielegalnie wycięto lasy. Wiele państw ma już zresztą przepisy mające zmniejszyć import drewna pochodzącego takiego wyrębu.

 

Na podst. Tropical Rain Forests Suffer From Impact of Commercial Agriculture, Ryan Dube, The Wall Street Journal

Sieci społecznościowe

Tagi