Trzy zasady detoksykacji

Kiedy palacz rzuca papierosy, ryzyko zachorowania przez niego na raka raptownie spada. Jeśli przestaniemy ułatwiać komórkom rakowym wzrost w naszych organizmach, włączą się naturalne mechanizmy kontrolne, które ograniczą tempo ich wzrostu.

By chronić się przed nowotworami, możemy ograniczyć nasz kontakt z czynnikami toksycznymi występującymi w środowisku. Spośród już zidentyfikowanych (lub budzących silne podejrzenia) wybrałem trzy, które wydają mi się najistotniejsze i najłatwiejsze do wyeliminowania:

  1. Nadmierne spożycie oczyszczonego cukru i białej mąki (które stymulują procesy zapalne i rozrost komórek za pośrednictwem insuliny i IGF (insulinopodobnego czynnika wzrostu).
  2. Nadmierne spożycie kwasów omega-6 w margarynie, olejach roślinnych (w tym tłuszczów mleczarskich , jajach) pochodzących z hodowli prowadzonych metodami rozpowszechnionymi po drugiej wojnie światowej.
  3. Kontakt z zanieczyszczeniami, które przeniknęły do środowiska po 1940 roku i gromadzą się w tłuszczach zwierzęcych.

Pierwsze dwa wymienione tutaj czynniki są w dużej mierze odpowiedzialne za powstanie ognisk zapalnych sprzyjających rozwojowi raka. Zatem pierwszym krokiem w każdym procesie detoksykacji powinno być znaczne ograniczenie ilości spożywanego cukru, białej mąki i tłuszczów zwierzęcych, a także żywności nieorganicznej. Tych ostatnich nie trzeba eliminować całkowicie, lecz należy je jadać sporadycznie, a nie traktować jako podstawę diety. Zamiast steku z odrobiną jarzyn musimy sobie wyobrazić, ze jemy niewielką ilość mięsa (z odpowiednią zawartością kwasów omega-3), stanowiącego dodatek do dania głównego, którym są warzywa.

 

 

źródło: dr D. Servan - Schreiber, Antyrak, - nowy styl życia!, Wydawnictwo Albatros A.Kuryłowicz S.C., Warszawa

Sieci społecznościowe

Tagi