Ucz się matmy, albo zostaniesz w tyle

O tym, że ludzie nie umieją liczyć, mówiło się już od pewnego czasu, a ponownie głośno zrobiło się na ten temat tego lata, gdy „The New York Times” opublikował artykuł pt. „Dlaczego Amerykanie są beznadziejni z matmy?”. Rozmiary problemu są szokujące.

W badaniu z 2012 r. porównano umiejętności liczenia u osób w wieku 16-65 lat z 20 różnych krajów. Wyniki Amerykanów umieściły ich w dolnej piątce. Na skali od 1 do 5, 29% z nich uzyskało co najwyżej 1 punkt, co oznacza, że choć potrafią wykonywać podstawowe działania arytmetyczne, to te wymagające więcej niż dwóch kroków są już dla nich za trudne. W innym badaniu, w którym przyjrzano się receptom, odkryto, że za 17% błędów, jakie zawierały, odpowiadały pomyłki matematyczne lekarzy lub farmaceutów. Okazuje się również, że 3/4 lekarzy niedokładnie szacuje odsetki umieralności i powikłań związane z typowymi procedurami medycznymi, nawet w swych własnych specjalizacjach.

Coraz mniej Amerykanów ma choćby elementarne umiejętności matematyczne. Ludzie gubią się nawet przy prostych liczbach. Moim ulubionym przykładem jest to, jak wiele osób uważa, że 100 mld to więcej niż 10 bln (bo przecież 100 to więcej niż 10).

Ciągle załamuję ręce nad tym, jak ludzie nie potrafią liczyć. Jeśli prognoza pogody zapowiadała, że na 90% będzie słońce, a tymczasem pada, nie znaczy to, że była błędna, tylko że nastąpiło wydarzenie mniej prawdopodobne. Niektórzy jednak sprawiają wrażenie, jakby sądzili, że 90% i 100% to jedno i to samo.

Codziennie jadę do pracy pociągiem i wracam nim do domu. Średnio w roku spędzam w nim 50 tygodni i po pięć dni w każdym tygodniu. Daje to 500 przejazdów rocznie. Jeśli Koleje Long Island są bardzo punktualne – powiedzmy w 99% przypadków – oznacza to, że i tak pięć razy w roku spóźnię się do pracy albo będę później w domu.

Na powyższym zdjęciu widzicie błąd w oznakowaniu przystanku. Może się wam wydawać, że świadczy on o czyjejś niekompetencji. Ale niekoniecznie. Ile przystanków pracownik może wymalować rocznie? W ilu przypadkach robi to nieprawidłowo? Jeśli maluje 4 przystanki dziennie przez 5 dni w tygodniu (wliczając urlopy), przez 52 tygodnie w roku, daje to w sumie ok. 1000 przystanków rocznie. Jeżeli sknoci coś w przypadku 4 przystanków, jego dokładność/bezbłędność wyniesie 99,6%. Mało kto ma szczęście być tak efektywnym w swojej pracy.

Gdy dobieramy akcje do portfela inwestycyjnego, rozumienie prawdopodobieństwa odgrywa ogromną rolę. Trzeba założyć, że część wybranych spółek okaże się nietrafiona. Ten, kto zrozumie tę prostą prawdę, będzie mógł opracować strategię awaryjną.

Podobnie jest z konstruowaniem samego portfela. Jak wykazaliśmy niedawno na wykresie pokazującym roczne wyniki klas aktywów, rozpoznanie tego, czego nie wiemy i wiedzieć nie możemy, to podstawa długoterminowego planowania.

Niektórzy proponują, by naukę statystyki rozpoczynać już w przedszkolu. Być może to zbyt radykalne rozwiązanie, lecz wczesny start jest tu bardzo istotny. Wykształcona populacja, rozumiejąca zasady prawdopodobieństwa i statystyki, stanowi klucz do świadomego, dobrze poinformowanego społeczeństwa i lepszej gospodarki.

 

Na podst. Learn Math or Get Left Behind, Barry Ritholtz

Sieci społecznościowe

Tagi