Uzależnienie od jedzenia – poważny problem, proste rozwiązanie

Czym dokładnie jest uzależnienie od jedzenia i jak z nim walczyć?

Wielu ludziom, zdrowe odżywianie się i zejście do prawidłowej wagi ciała wydają się celem wręcz nieosiągalnym. Mimo usilnych prób, stale spożywają za dużo niezdrowego jedzenia, choć wiedzą, że sobie szkodzą. Prawda jest taka, że składniki niektórych pokarmów tak oddziałują na mózg, że prowadzą do uzależnienia.

CZYM JEST UZALEŻNIENIE OD JEDZENIA?

Uzależnienie to funkcjonuje podobnie, jak narkomania – obejmuje te same obszary mózgu, te same neuroprzekaźniki i ma takie same objawy. Wykazuje ono podobieństwa do innych zaburzeń odżywiania, takich jak napady obżarstwa, kompulsywne przejadanie się lub „niezdrowy” stosunek do jedzenia. Przetworzona, śmieciowa żywność ma bardzo silny wpływ na ośrodki przyjemności w mózgu, przy udziale takich neuroprzekaźników, jak dopamina. Podobnie jest z pokarmami zawierającymi cukier czy pszenicę. Uzależnienie od jedzenia nie jest więc przejawem słabego charakteru, lecz intensywnego oddziaływania dopaminy, która przejmuje kontrolę nad procesami biochemicznymi w mózgu.

8 OBJAWÓW UZALEŻNIENIA

  1. Częsta ochota na konkretne pokarmy, nawet mimo uczucia sytości po pożywnym posiłku.
  2. Zjadanie znacznie większej ilości pożądanego pokarmu, niż się zamierzało.
  3. Spożywanie pożądanego pokarmu aż do uczucia „rozepchania”.
  4. Poczucie winy po spożyciu niektórych pokarmów nie prowadzi do zaprzestania ich jedzenia.
  5. Szukanie wymówek dla usprawiedliwienia jedzenia pożądanego pokarmu.
  6. Powtarzające się porażki, jeśli chodzi o wytrwanie w postanowieniu o abstynencji w odniesieniu do niektórych pokarmów lub w przestrzeganiu zasad ich spożycia.
  7. Ukrywanie faktu, że je się niezdrowe pokarmy.
  8. Brak poczucia kontroli nad spożyciem niezdrowych pokarmów, mimo świadomości, że jedząc je, wyrządza się szkodę swemu organizmowi.

Występowanie 4 do 5 objawów z powyższej listy świadczy o poważnych problemach z odżywianiem, a 6 oznacza uzależnienie.

WAGA PROBLEMU

Uzależnienie od jedzenia jest takim samym problemem, jak narkomania. Procesy myślowe i objawy są identyczne, inna jest tylko substancja uzależniająca, a konsekwencje społeczne nie są tak dotkliwe. Uzależnienie od jedzenia może prowadzić do chorób, takich jak otyłość, cukrzyca typu 2, choroby serca, nowotwory, Alzheimer itp. Nie można jednak na nie patrzeć tylko pod kątem przyszłych problemów zdrowotnych. Uzależnienie oddziałuje stale, poprzez zaniżenie naszej samooceny i poczucie niezadowolenia z własnego ciała. Rujnuje życie, a nawet zabija.

PRAWO UZALEŻNIENIA – POWRÓT DO „NORMALNEGO” ODŻYWIANIA SIĘ MOŻE SIĘ OKAZAĆ NIEMOŻLIWY

Prawo uzależnienia można sformułować tak: „Podanie osobie uzależnionej narkotyku spowoduje nawrót uzależnienia chemicznego od danej substancji”. Tak to działa w przypadku tych, którzy rzucają palenie i trzeźwiejących alkoholików. Wystarczy raz się zaciągnąć lub wypić jeden łyk. Z uzależnieniem od jedzenia jest podobnie. Oczywiście, jedzenie jest konieczne, aby żyć, jednak nie są nam potrzebne ani cukier, ani rafinowana mąka pszenna, ani inne składniki współczesnej, śmieciowej żywności. Większość uzależnionych od jedzenia nigdy nie będzie mogła jej spożywać tak, jak „normalni” ludzie. Taka jest brutalna prawda. Stwierdzenie, że „wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem” w ich przypadku zawsze prowadzi do katastrofy. Całkowita abstynencja jest tu jedynym pewnym remedium, pozwalającym na zdrowe odżywianie się i utratę wagi. Im szybciej się to zaakceptuje, tym szybciej wróci się do zdrowia.

CZY WARTO SIĘ TAK POŚWIĘCAĆ?

Całkowita rezygnacja ze śmieciowej żywności może się wydawać niemożliwa, gdyż ta ostatnia stała się wszechobecnym elementem naszej kultury. Jednak podjęcie stanowczej decyzji, że nigdy więcej nie weźmie się jej do ust, jest kluczowe. Już samo to pomaga jej unikać, a z czasem - zanika również niezdrowa ochota. Pomóc też może wypisanie wszystkich za i przeciw. Te pierwsze, to np. schudnięcie, dłuższe życie, więcej energii i lepsze samopoczucie na co dzień. Minusy, to odmawianie sobie jedzenia lodów z rodziną, ciasta na Boże Narodzenia, konieczność tłumaczenia się ze swojego sposobu odżywiania itd. Po zestawieniu obu list, można znów zadać sobie pytanie, „czy warto”. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, jesteśmy na dobrej drodze.

PRZYGOTOWANIE

Jest kilka rzeczy, które można zrobić, aby ułatwić sobie moment przejścia:

  1. Zrobić listę pokarmów, na które mamy największa ochotę i którymi się objadamy. To z nich należy zrezygnować.
  2. Znaleźć lokale z fastfoodami, które serwują zdrową żywność, aby uniknąć nawrotu w sytuacji, gdy nie możemy sami przygotować posiłku.
  3. Ustalić, co się będzie jadło, najlepiej z uwzględnieniem tego, co się lubi i jest zdrowe, i co już teraz regularnie spożywamy.
  4. Umieścić listę z „za i przeciw” w różnych miejscach w domu, dla przypomnienia.

Najważniejsze, aby nie przechodzić na dietę: przełamywanie uzależnienia samo w sobie nie jest łatwe, a głód i inne ograniczenia dodatkowo utrudnią sprawę. Na koniec, należy ustalić datę – konkretny dzień w niedalekiej przyszłości, np. najbliższy weekend. Od tego dnia nie wolno tknąć ani kęsa uzależniającej żywności. Nigdy więcej. Koniec i kropka.

GDY WSZYSTKO ZAWIEDZIE, NALEŻY SZUKAĆ POMOCY

Nawroty uzależnienia są normą, nie wyjątkiem. Większość ludzi uwalnia się od niego dopiero po kilku nieudanych próbach. Jeśli jednak nawroty te powtarzają się zbyt często, podejmowanie kolejnych prób bez pomocy z zewnątrz mija się z celem. Na szczęście, można jej szukać u specjalistów, np. psychologów i psychiatrów, oraz w grupach wsparcia. W internecie są informacje o pomocy terapeutycznej w danej okolicy. Można np. wpisać w wyszukiwarce: „terapia uzależnienia od jedzenia [nazwa miasta]”.

TRZEBA DZIAŁAĆ

Uzależnienie od jedzenia, to problem, który nie rozwiąże się sam. Prawdopodobnie nawet się pogorszy, jeśli nie stawi się mu czoła. Każdy powinien tu działać natychmiast, inaczej uzależnienie zrujnuje mu życie.

 

Na podst. Food Addiction – A Serious Problem With a Simple Solution, Kris Gunnars, authoritynutrition.com.

Sieci społecznościowe

Tagi