W jaki sposób roboty są coraz sprytniejsze

Nowe modele mają dużo więcej umiejętności do wykorzystania w fabrykach. Od nawigowania, po uczenie się poprzez pracę.

Lynx to mały, krępy robot na kółkach. Potrafi wyczuć z wyprzedzeniem obiekty na swojej drodze i wyznaczyć nową trasę. Następnie może powiadomić o zmianie kursu inne roboty.

Ruchome roboty istnieją od wielu lat, ale, w przeciwieństwie do poprzedniej generacji, Lynx może się samodzielnie, swobodnie poruszać. Firma Adept Technology, największy producent robotów przemysłowych w USA, zaprojektowała go tak, aby mógł pracować sam, przemieszczając się w chaosie fabrycznym, gdzie można się natknąć na nieprzewidziane przeszkody.

Lynx przechowuje własną, wewnętrzną mapę obszaru, na którym operuje. Ma ultradźwiękowe detektory, które skanują teren, by zobaczyć, czy coś znajduje się w pobliżu, na podłodze. Przy pomocy lasera mierzy odległość do różnych obiektów. Gdy krąży po fabryce, porównuje rzeczywisty teren z zapisanym na mapie i wybiera najlepszą drogę, biorąc pod uwagę wszelkie przeszkody.

Mózg

System Operacyjny Robota (ROS - Robot Operating System) to zestaw bibliotek kodów i narzędzi do rozwoju oprogramowania. Stosowany na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej Robonaut 2, ROS nie jest w stanie sam, jako taki, kontrolować robota: trzeba opracować odpowiednie oprogramowanie. Ale dostarcza budulec do pracy z nim. Zawiera algorytmy „percepcji", które inżynier może np. wykorzystać do stworzenia systemu nawigacyjnego robota. 

„Chcemy, by ROS dbał o wszystkie szczegóły, związane ze sterowaniem robotem" - mówi Brian Gerkey, prezes Fundacji Open Source Robotics, który nadzoruje rozwój tego systemu. „Gdy ktoś ma świetny pomysł, ma swobodę wdrażania go w odpowiedni sposób". Zespół 15 inżynierów w siedzibie Fundacji, w Mountain View, troszczy się o główne części systemu operacyjnego, a inżynierowie w laboratoriach przemysłowych i uniwersyteckich na całym świecie tworzą kody.

Komunikowanie się z ludźmi

Aby bezpiecznie pracować ramię w ramię z ludźmi, roboty muszą umieć komunikować swoje intencje. Baxter, robot przemysłowy, zbudowany przez Boston Rethink Robotics, ma monitor i urządzenie podobne do oczu i brwi, które pomagają oddać jego stan.

Jeśli jedna brew Baxtera jest uniesiona, oznacza to, że jest zdezorientowany i potrzebuje więcej wskazówek. Opadające powieki wskazują, że jest smutny i oczekuje na dalsze instrukcje. Dwie podniesione brwi to sygnał, że jest zaskoczony, ponieważ ktoś niespodziewanie wszedł na teren jego pracy.

Nerwy i nauka

Co się stanie, jeśli robot zderzy się z człowiekiem? Baxter ma „nerwy", które potrafią wyczuć siłę potencjalnego uderzenia, osłabić ją, zastopować lub odwrócić jej kierunek.

„Nerwy", opracowane przez dyrektora technologicznego Rethink, Matta Williamsona, i profesora Gilla Pratta z Massachusetts Institute of Technology, są też istotne, podczas trenowania Baxtera przez pracowników. Mogą oni pokazać robotowi, co ma robić, poruszając po prostu jego kończynami i nie trzeba wtedy pisać kodu z instrukcją. Gdy Baxter rozumie zadanie, kiwa głową.

Ręce

Podnieść duży obiekt, wyczyścić powierzchnię, zamontować wiertło... KR Quantec, wyprodukowany przez niemiecką firmę Kuka AG z Augsburga, potrafi zmieniać „ręce", czyli narzędzia na końcu swego ramienia, w zależności od zadania. Pracuje przy liniach produkcyjnych samochodów Tesla, Audi, Mercedes-Benz i w zakładach General Motors.

 

 

Na podst. How Robots Are Getting Smarter, Georgia Wells, The Wall Street Journal

 

Sieci społecznościowe

Tagi