Witamina K2: niedoceniany składnik pożywienia

Spożywanie witaminy K2 może o 35 proc. obniżyć ryzyko raka prostaty, a jej dobroczynny wpływ jest szczególnie silny w przypadku zaawansowanych stadiów tej choroby – stwierdza raport Europejskiego Centrum Prospektywnych Badań nad Rakiem i Odżywianiem(EPIC). Co ważne, przyjmowanie witaminy K1 nie daje tu żadnych korzyści.

Odkrycia tego dokonano po analizie danych na temat ponad 11 tys. mężczyzn. Witamina K2 nie tylko zapobiega nowotworom, ale jest też korzystna dla zdrowia kości, układu krążenia, skóry i funkcjonowania mózgu. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy. Witaminy K były do niedawna niedoceniane w środowisku naukowym. Powszechnie sądzono, że ich rola ogranicza się do udziału w procesie krzepnięcia krwi. Innym popularnym błędem jest przekonanie, że K1 i K2 są po prostu różnymi formami tej samej witaminy i pełnią te same funkcje fizjologiczne.

Nowe dowody pokazują, że rola K2 w organizmie wykracza daleko poza krzepnięcie krwi. Ponadto, witamina ta pełni tak wiele funkcji innych, niż K1, że wielu badaczy nalega, by K1 i K2 uznać za całkowicie od siebie odrębne.

Badania epidemiologiczne, przeprowadzone w Holandii wykazały, że najlepsze w prognozowaniu tego, czy ktoś zachoruje na serce, jest diagnozowanie zwapnienia naczyń krwionośnych. Osoby spożywające dużo witaminy K2 były o 52 proc. mniej narażone na zwapnienie tętnic i o 41 proc. mniej narażone na rozwój chorób serca. W sumie, były aż o 57 proc. mniej zagrożone śmiercią z obu wyżej wymienionych przyczyn. Natomiast spożywanie witaminy K1 nie miało żadnego wpływu na choroby sercowo-naczyniowe.

K1 jest wykorzystywana przez wątrobę do aktywacji białka powodującego krzepnięcie krwi. K2 jest wykorzystywana przez inne tkanki, do nadzorowania procesów osadzania się wapnia w odpowiednich miejscach, np. w kościach i zębach, a także do zapobiegania osadzaniu się go tam, gdzie nie jest on pożądany, np. w tkankach miękkich. W uznaniu odmiennych ról, odgrywanych przez K1 i K2, Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) stwierdził w 2006 r., że na opakowaniach żywności należy podawać zawartość witaminy K2.

Innym częstym błędem jest przekonanie, że ludzie nie muszą jeść witaminy K2, ponieważ mają zdolność przekształcania K1 w K2. Ilość K1 w typowej diecie jest dziesięć razy większa, niż w przypadku K2. Jednak, choć zwierzęta mogą przekonwertować K1 w K2, istnieje sporo dowodów na to, że z ludźmi jest inaczej. Aby wesprzeć optymalny stan zdrowia, powinni spożywać wstępnie uformowaną witaminę K2.

Gdzie jej zatem szukać? Oto lista produktów spożywczych z najwyższą zawartością witaminy K2, według USDA: natto (japońska potrawa ze sfermentowanej soi), ser twardy, ser miękki, żółtka jaj, masło, wątroba z kurczaka, salami, piersi z kurczaka, wołowina, ikra ryb. Niestety, dokładne dane na temat zawartości K2 w niektórych produktach nie są jeszcze dostępne.

 

Na podst. Vitamin K2: The Missing Nutrient, Chris Kresser

Sieci społecznościowe

Tagi