WPROWADZENIE: MNISI BUDUJĄCY PODWALINY KULTURY EUROPEJSKIEJ o. Włodzimierz Zatorski OSB

Zwykle kojarzy się z dziwną postacią ascety pogrążonego w modlitwie rozumianej jako zatopienie się w sobie, całkowicie oderwanego od świata. Tak widziany może budzić jedynie zainteresowanie na zasadzie egzotyki, natomiast praktycznie wydaje się być odległy dla zwykłych ludzi, którzy muszą przecież borykać się w świecie z problemami szarego dnia. Cóż zatem mógłby mnich powiedzieć świeckiemu człowiekowi dzisiaj?

Może warto sobie uświadomić, że św. Benedykta urodził się ok. 480 roku, czyli w czasie upadku Rzymu (tradycyjnie mówi się o 476 roku). Jest to trudny czas upadku kultury antycznej. Rozpoczął się wówczas okres wędrówki ludów i stopniowa degradacja całej cywilizacji antycznej na Zachodzie. Kultura upadała we wszystkich dziedzinach: zarówno kultura intelektualna, jak materialna (rolnictwo, rzemiosło) oraz kultura życia społecznego. Światem rządził ten, kto miał siłę. Ostatecznie doszło do tego, że władzę posiadali ludzie bez podstawowej umiejętności czytania i pisania. Z powstałego chaosu po latach stopniowo zaczęła się tworzyć Europa i kultura europejska.

Klasztory stały się w tym czasie miejscami przechowywania i rozwijania dziedzictwa kultury antycznej w szczególności literatury, sztuki, kultury rolnej i rzemiosła. Warto sobie zdać sprawę, że praktycznie wszystkie teksty literatury łacińskiej, jakie posiadamy, zachowały się dzięki żmudnemu przepisywaniu przez mnichów. Przy czym teksty były przeznaczone właściwie na ich własny użytek lub dla innych klasztorów. Brakowało bowiem innych środowisk zainteresowanych literaturą. Po wiekach kulturotwórczą rolę przejmowały uniwersytety (od XIII w.) nadając jednocześnie kulturze słowa charakter bardziej intelektualny. Powstały wówczas i do dzisiaj powstają środowiska żyjące nauką i z nauki. W klasztorach natomiast obok kultury słowa kształtowała się jednocześnie nowa kultura pracy. Obie dziedziny uzyskiwały swoją godność przed Bogiem dzięki jednolitej postawie wyrażającej się przytoczonym hasłem św. Benedykta, „Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony”. Takiej postawy mnisi uczą się podczas liturgii, która jest wspólnym uwielbianiem Boga.

Monastycyzm w sytuacji kryzysu i upadku kultury i cywilizacji antycznej starał się skromnie budować nowe życie we wspólnocie przez harmonię wszystkich dziedzin życia i ewangeliczny szacunku do drugiego człowieka, umieszczając w centrum Boga i odnosząc wszystko do Niego. Nie miał on w swojej idei wybudowania czegoś wielkiego, nie podejmował żadnych wielkich przedsięwzięć kulturalno-społecznych na kształt wielkiego ruchu, czy ideologii lub rewolucji. Niemniej faktycznie stał się miejscem kształtowania się nowej kultury i cywilizacji europejskiej. Św. Benedykt zaczął od ucieczki z demoralizującego go środowiska, by ocalić siebie. Całą troskę skoncentrował następnie na pozytywnym budowaniu miejsca, gdzie mógłby całym życiem odnajdywać siebie przed Bogiem.

Zajęło to jednak wiele wieków. Punktem wyjścia było oczywiście dziedzictwo kultury antycznej, którą w społeczeństwie analfabetów przechowywali dziedzictwo kultury. Jednak nowa kultura to nie prosta kontynuacja kultury antycznej. Święty Benedykt ze swoją Regułą wprowadził w nową kulturę, czyli w kulturę europejską zasadnicze wartości, które nie koniecznie były zasadniczo cenione w Cesarstwie Rzymskim.

Święty Benedyk dosłownie uciekł od szerzącego się w jego czasach zła i demoralizacji w świecie. Zamiast podejmować walkę ze światem, założył wspólnoty ludzi, którzy prawdziwie szukały Boga. Ludzie skoncentrowani wokół walki o byt, zdobywania władzy, pieniędzy i znaczenia, ludzie rządzeni własnymi namiętnościami tracą to, co jest w życiu najważniejsze, swoją prawdziwa tożsamość. A tą można odnaleźć jedynie przed Bogiem. Dlatego jego prawdziwym hasłem są słowa z Listu św. Piotra: „Aby we wszystkim był Bóg uwielbiony” (1 P 4,11). Wyraża się ono w życiu mnichów na różny sposób: w opus Dei, czyli w sprawowanej liturgii, dalej w praktyce modlitwy osobistej, w codziennym lectio divina, czyli czytaniu Słowa Bożego, w relacjach z innymi, w postawie służby, w podejściu do pracy. Każde działanie, każdy czyn i wymiar życia powinien być tak zorganizowany i ustawiony, by pomagał odnajdywać się przed Bogiem i jednocześnie pozwalał samemu dostrzegać Boga w każdym wymiarze własnego życia. Do Boga w każdym momencie swojego życia, a nie jedynie jakimiś wybranych momentach poświęconych modlitwie, liturgii, czy ascezie lub czynom miłosierdzia. Duchowość benedyktyńska obejmująca całe życie człowieka, pozostaje stale aktualna i ważna niezależnie od zmian cywilizacyjnych i nie tylko dla mnichów. 

O. Włodzimierz Zatorski OSB

Autor

 

O. Włodzimierz Zatorski OSB - mnich z Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Urodzony w 1953 r. Do klasztoru wstąpił po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1980 r. Uroczystą profesję złożył w 1984 r., a w 1987 r. został wyświęcony na kapłana. W latach 1991–2007 dyrektor Wydawnictwa Benedyktynów TYNIEC. Był przeorem i magistrem nowicjatu. Obecnie szafarz klasztorny, opiekun oblatów i rekolekcjonista.

Dotychczas opublikował: Przebaczenie (1996), Kiedy mówimy „Ojcze nasz…” (1999), Usłyszeć słowo Boże (1999), Przewodniczka wiary (2001), Psalmy – szkoła mądrości (2004), Od bogów pogańskich do Boga żywego (2004) – wywiad z prof. Anną Świderkówną, Otworzyć serce (2005),Droga człowieka (2006), Milczeć, aby usłyszeć (2007), Pokora (2008), Kto pragnie szczęścia(2008), Tyniecka droga krzyżowa (2008), Dziesięciokrąg (2009), Rozważania liturgiczne na każdy dzień. T. 1: Adwent i okres Bożego Narodzenia (2009), T. 2a: Wielki Post (2010), T. 2b: Okres wielkanocny (2011), T. 3: Okres zwykły 1–11 (2010) , T. 4: Okres zwykły 12–23 (2010), T. 5: Okres zwykły 24–34 (2010), Acedia dziś (2010), Boże miłosierdzie (2011), Ład i pokój (2011), Osiem duchów zła (2012), Po owocach poznacie (2012), Prawda w życiu człowieka (2013),  Po obu stronach rzeki (2013),  Słowo wcielone (2014), Jesteśmy ludźmi i nie wiemy, kim jesteśmy (2015).

Wszystkie artykuły autora

Sieci społecznościowe

Tagi